Pierwszy taki autobus w Lublinie. "To ogromny skok technologiczny"
Autobus został wyprodukowany przez spółkę Arthur Bus, przy ścisłej współpracy z inżynierami z Politechniki Lubelskiej. - Mamy zespół naszych inżynierów i techników. Ta współpraca toczy się już od pewnego czasu, a dziś mamy efekt w postaci świetnego autobusu wodorowego - mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Jak dodaje, to ogromny postęp technologiczny, porównywalny z tym, co wydarzyło się w latach 90.
- Wtedy wraz z polską transformacją przeskoczyliśmy okres posługiwania się czekami i przestawiliśmy się na karty kredytowe i mamy teraz jeden z najnowocześniejszych systemów w Europie. I podobnie jest z autobusami. Powoli zaczynamy myśleć już nie o autobusach z napędem elektrycznym, ale o autobusach wodorowych, co oznacza kolejny skok technologiczny - dodaje Żuk.
Autobus wodorowy o nazwie ARTHUR H2 BUS napędzany jest silnikiem wodorowym i zużywa nie więcej niż 6 kilogramów paliwa na 100 kilometrów. Po jednym zatankowaniu może przejechać ponad 500 kilometrów. Autobus jest w pełni ekologiczny i ma dwie kluczowe zalety: podczas jazdy nie emituje trujących substancji i przyczynia się do znacznego ograniczenia hałasu w mieście.
- Rozpoczęty w ubiegłym roku przetarg oznacza, że będziemy mieć jeden własny autobus wodorowy, ale jesteśmy zainteresowani zakupem kolejnych takich pojazdów. Zrobimy to w momencie, gdy uruchomiony zostanie program Polska Wschodnia. Bo tam, w funduszach europejskich, są duże środki na kontynuowanie inwestycji w transport zbiorowy - wyjaśnia prezydent miasta.
- Dzięki naszym autobusom chcemy dać miastom możliwość rozwoju bezemisyjnego i cichego transportu, a jednocześnie aktywnie rozwijać zrównoważoną mobilność. Ważne jest projektowanie rozwiązań, które są nie tylko ekologiczne, ale także zachęcają mieszkańców miast do większego korzystania z transportu publicznego - mówił na konferencji prasowej Philipp Glonner, dyrektor generalny i współzałożyciel firmy Arthur Bus.
"Robimy to ku chwale Lublina"
Autobus, który właśnie wyjechał na ulice Lublina na testy, ma 12 metrów długości i został wyprodukowany w lubelskim zakładzie przy ul. Frezerów. - Podpisaliśmy dzisiaj porozumienie z Politechniką Lubelską i firmą Arthur Bus. Mam nadzieję, że ta współpraca zakończy się tym, że wodór będziemy produkować na miejscu i będziemy mogli go wykorzystywać w komunikacji miejskiej, w relatywnie niskiej cenie - podkreśla prezes MPK Lublin Tomasz Fulara.
ARTHUR H2 BUS po raz pierwszy został zaprezentowany w kwietniu 2022 roku na targach branżowych Bus2Bus w Berlinie, natomiast swoją polską premierę miał podczas październikowych targów TRANSEXPO w Kielcach.
- Rafał, który jest szefem zespołu inżynierów, którzy zbudowali ten autobus, przyznał się, że go uczyłem i jestem z tego dumny. Bo mój 'produkt' - jako uczelnia - to są właśnie nasi inżynierowie - mówi prorektor Politechniki Lubelskiej prof. Paweł Droździel. - Moi koledzy z Politechniki brali udział w projektowaniu i w budowie tego pojazdu. A to oznacza, że współpraca uczelni z przemysłem, w porozumieniu z miastem, jest kontynuowana. Zawsze mówię studentom, że robimy to ku chwale Lublina, województwa lubelskiego, także Polski i całego świata - dodał profesor. Autobus wodorowy - w ramach testów - będzie jeździł po Lublinie do 12 listopada.