,
Obserwuj
Lubelskie

Uczniowie angażują znane osoby, by na TikToku zachęcali młodych do głosowania. Niektóre filmy mają tysiące odsłon

2 min. czytania
06.03.2023 12:44
Choć do wyborów parlamentarnych jeszcze kilka miesięcy, uczniowie Prywatnego Liceum im. Królowej Jadwigi w Lublinie już ruszyli z profrekwencyjną akcją. W centrum miasta ustawili - nieprzypadkowo - dwie urny, a w mediach społecznościowych publikują filmy ze znanymi osobami, które mają zachęcać młodych do głosowania.
|
|
fot. tiktok.com/@mlodziglosemprzyszlosci

Projekt "Młodzi głosem przyszłości" powstaje w ramach olimpiady "Zwolnieni z teorii". - Uczniowie przyszli do mnie ze swoim pomysłem i zapytali, czy im pomogę. Oczywiście, byłem na tak - mówi Grzegorz Wierzchowski, nauczyciel z Prywatnego Liceum im. Królowej Jadwigi w Lublinie. Na co dzień uczy wiedzy o społeczeństwie i podstaw przedsiębiorczości. - Uznaliśmy, że warto zaangażować młodych, żeby decydowali sami o swojej przyszłości - podkreśla. 

 

- Chcemy uświadamiać innych, że głos nas - młodych, ma znaczenie. Trzeba o tym pamiętać, bo jeśli gównie starsi chodzą na wybory, to głównie oni decydują i tylko ich głos się liczy. A to powoduje, że politycy skupiają się przede wszystkim na nich. My chcemy pokazać, że nasz głos też musi być brany pod uwagę - mówi jeden z pomysłodawców akcji Herbert Białach. 

Filmiki na TikToku

Uczniowie z Lublina ruszyli ze swoim projektem. Nagrywają filmiki z udziałem znanych twarzy i zamieszczają je m.in. na TikToku. - Chcemy dotrzeć do grupy w wieku 18-29 lat. Przekonać ich, że warto pójść i oddać swój głos, bo każdy głos się liczy - mówi Antoni Oniszczuk, uczeń liceum. 

Uczniom zależy, by dotrzeć do młodych wyborców jak najszybciej, bo najbliższe wybory parlamentarne odbędą się już jesienią. Jak mówią moi rozmówcy, młodzi ludzie muszą sobie zdać sprawę, że to, jaka będzie Polska i w jakim kraju będą żyć, zależy również od nich.

Antek opowiada, że mają już szereg filmików. Na TikToku rozniosły się już m.in. wystąpienia posłów i europosłów Joanny Muchy, Dariusza Jońskiego, Danuty Hubner, Ewy Kopacz, Roberta Biedronia, Włodzimierza Czarzastego, ale też innych osób - aktora Artura Barcisia, dziennikarza Dariusza Rosiaka czy Adama Bodnara, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich. Niektóre mają tysiące odsłon.

 

- Dzisiaj żyjemy w takich czasach, że młodzi ludzie mają stosunkowo mało możliwości podejmowania samodzielnych decyzji, a wybory są takim elementem, gdzie nikt za nich nie zdecyduje. Jeżeli pójdą, wezmą tę kartkę do głosowania, to będzie tylko i wyłącznie ich decyzja - mówi Grzegorz Wierzchowski. 

- W ramach projektu, oprócz filmów, organizujemy też lekcje obywatelskie. W naszej szkole była już posłanka Joanna Mucha czy wojewoda lubelski Lech Sprawka. Zrealizowaliśmy też instalację artystyczną. Mamy dwie urny - jedna jest piękna, nowa, czysta i symbolizuje dobrze funkcjonującą demokrację, a druga jest brudna, zniszczona, zardzewiała i jest to symbol demokracji, która nie działa. Chcieliśmy pokazać ten kontrast - mówi Antek. Urny stanęły na placu Kaczyńskiego w Lublinie, przy Centrum Kultury. Mają tam stać co najmniej kilka tygodni. 

W ramach projektu - są również przygotowane specjalne plakaty do lubelskich autobusów i trolejbusów.