,
Obserwuj
Małopolskie

"GW": W Krakowie "czekają na wyjaśnienia" od Tuska. "Zadziałali metodą 'pisowską'"

zsz
3 min. czytania
07.02.2025 14:11
W Krakowie nie milkną głosy niezadwolenia po decyzji Donalda Tuska o wyborze Moniki Piątkowskiej na kandydatkę KO w wyborach uzupełniających do Senatu. "Dostaliśmy kolejny cios. Znów nas zlekceważyli" - powiedział "Gazecie Wyborczej" jeden z krakowskich radnych.
|
|
fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

"Mało kto" chce pracować na wygraną Piątkowskiej

 

We środę minął termin zgłaszania kandydatów w wyborach uzupełniających do Senatu RP w Krakowie, a konkretnie w okręgu wyborczym, obejmującym zachodnio-południową połowę miasta.

16 marca do walki o miejsce po Bogdanie Klichu, którego powołano na chargé d’affaires Ambasady RP w Waszyngtonie, stanie czworo kandydatów: Adam Berkowicz z KW Konfederacja Wolność i Niepodległość, Mateusz Małodziński z KW "Dla Krakowa" popieranego przez PiS, Ewa Sładek z KW Razem oraz Monika Piątkowska z KKW KO.

Wybór Moniki Piątkowskiej - w przeszłości polityczki związanej z PSL i Polską 2050, a dziś prezeski Izby Zbożowo-Paszowej - wywołał duże zamieszanie wśród lokalnych działaczy Platformy Obywatelskiej, ponieważ jej nazwisko nawet nie pojawiło się na liście kandydatów rekomendowanych centrali przez lokalnych działaczy. Jak podała "Gazeta Wyborcza", "na razie mało kto z polityków PO chce pracować w jej kampanii".

Wielka awantura w PO w Krakowie. Do akcji musiał wkroczyć Tusk. 'Ogromne zaskoczenie'

"Dostaliśmy kolejny cios. Znów nas zlekceważyli. W trzech ostatnich wyborach parlamentarnych 'jedynki' list zsyłała nam Warszawa. Najpierw Trzaskowskiego, potem Kowala, ostatnio Sienkiewicza. Ale każdy z nich był "kimś", osobą znaną powszechnie. Teraz zarekomendowaliśmy sześć osób jako potencjalnych kandydatów do Senatu, a zarząd krajowy wskazał kogoś zupełnie innego" - komentował w rozmowie z "GW" radny PO w Krakowie.

Jeden z młodych polityków partii Donalda Tuska użył jeszcze mocniejszych słow. "Zadziałali metodą 'pisowską': my wskazujemy kandydata, a wy zapier... w kampanii. Cierpliwie czekamy na wyjaśnienie - powiedział.

Co jeżeli Piątkowska przegra?

 

Jak podkreśliła "Gazeta Wyborcza" część krakowskiego PO już otrząsnęła się z szoku po wyborze Piątkowskiej i zamierza ciężko pracować na jej wygraną. Nie zmienia to jednak faktu, że stoi przed nimi spore wyzwanie. Z jednej strony okręg, w którym odbędą się wybory do Senatu, jest "typowo platformerski",ale z drugiej Piątkowska nie jest zbyt znana wyborcom i wina za jej ewentualną przegraną zostałaby zrzucona na tamtejsze struktury. Ogromne znaczenie ma również fakt, że - jak zwróciła uwagę sama kandydatka - marcowe głosowanie to "ostatni test przed wyborami prezydenckimi", których pierwsza tura już 18 maja.

Posłuchaj: