Wpłacenie ogromnej kaucji nie pomogło. Zwrot w sprawie próby gwałtu w Rabce-Zdroju
- Sąd Okręgowy w Nowym Sączu uchylił decyzję o poręczeniu majątkowym i nakazał tymczasowe aresztowanie 20-latka podejrzanego o usiłowanie gwałtu na 13-latce w Rabce-Zdroju (woj. małopolskie);
- Sprawca zaatakował dziewczynkę w lesie i stosując przemoc, tj. przewracając, bijąc i przyduszając małoletnią, usiłował doprowadzić ją do obcowania płciowego. Został spłoszony przez osoby postronne; pokrzywdzona doznała powierzchownych obrażeń;
- Podejrzany, zatrzymany tego samego dnia dzięki nagraniu z monitoringu, nie przyznał się do winy i grozi mu kara od 5 lat więzienia do dożywocia.
Podejrzany o próbę gwałtu na 13-latce wraca do aresztu
"Sąd Okręgowy uchylił postanowienie Sądu Rejonowego w Nowym Targu w zakresie poręczenia majątkowego, co oznacza, że pozostaje areszt tymczasowy na dwa miesiące dla podejrzanego. Mężczyzna wróci do aresztu w najbliższych dniach, jak tylko zostanie wydany nakaz doprowadzenia do aresztu" - wyjaśnił prok. Tętnowski.
Podejrzany usłyszał zarzut usiłowania gwałtu. Wcześniej Sąd Rejonowy w Nowym Targu wypuścił podejrzanego na wolność za poręczeniem majątkowym w kwocie 50 tys. zł
Jeszcze przed rozpatrzeniem odwołania prokuratury pokrzywdzona 13-latka została przysłuchana przez sąd w tzw. niebieskim pokoju, w obecności psychologa, w warunkach przewidzianych na te okoliczności dla dzieci.
Gruzińskie gangi jak Pruszków i Wołomin? 'Do lat '90 jeszcze nam daleko'
Zaatakował dziewczynkę w lesie, spłoszyli go przechodnie
12 lutego mężczyzna zaatakował 13-latkę, która szła do szkoły ścieżką przez lasek w centrum Rabki-Zdroju. Według śledczych, podejrzany, stosując przemoc, tj. przewracając, bijąc i przyduszając małoletnią, usiłował doprowadzić ją do obcowania płciowego. Pokrzywdzona jednak skutecznie broniła się przed napastnikiem, krzyczała, wzywając pomocy. Sprawca został spłoszony przez osoby postronne i uciekł. Pokrzywdzona została przewieziona do szpitala w Nowym Targu, a doznane przez nią obrażenia ciała okazały się powierzchowne i nie było potrzeby dalszej hospitalizacji.
Podejrzany został zatrzymany przez policję jeszcze tego samego dnia w miejscu swojego zamieszkania. W ujęciu 20-latka, mieszkańca Rabki-Zdroju, pomogło opublikowanie w mediach nagrania z monitoringu. Mężczyzna usłyszał zarzut usiłowania gwałtu, za co grozi mu kara pozbawienia wolności od pięciu lat albo dożywocie. Podejrzany w trakcie przesłuchania nie przyznał się do zarzuconego mu czynu.
Sąd Rejonowy w Nowym Targu pierwotnie zastosował tymczasowe aresztowanie wobec podejrzanego na okres dwóch miesięcy. Sąd równocześnie zastrzegł, że podejrzany będzie mógł wyjść z aresztu, jeżeli zostanie wpłacone poręczenie majątkowe w kwocie 50 tys. zł. Ten warunek został spełniony jeszcze tego samego dnia i podejrzany - jak poinformowała 17 lutego prokuratura - wyszedł na wolność, ale miał tzw. wolnościowe środki zapobiegawcze - dozór policji i zakaz kontaktowania się w jakikolwiek sposób z pokrzywdzoną, dwójką innych świadków oraz zakaz opuszczania kraju.
Posłuchaj: