,
Obserwuj
Małopolskie

"Migranci przywożeni pod osłoną nocy"? Zdemaskowana posłanka PiS usunęła post

3 min. czytania
23.04.2025 15:34
Anna Krupka, posłanka PiS i szefowa struktur partii w województwie świętokrzyskim, 22 kwietnia opublikowała na Facebooku wideo przestawiające grupę ludzi z walizkami przemieszczającą się jedną z ulic w Krakowie. "Nie, to nie wycieczka. To migranci przywożeni pod osłoną nocy" - napisała. Wpis zniknął z sieci krótko po publikacji "Gazety Krakowskiej" .
|
|
fot. Paweł Małecki - Agencja Wyborcza.pl/ Facebook.com/Zabytkowe Centrum

22 kwietnia posłanka PiS i szefowa struktur partii w woj. świętokrzyskim Anna Krupka udostępniła na Facebooku nagranie przedstawiające grupę młodych ludzi z walizkami idącą jedną z ulic Krakowa. Krótki film opatrzyła komentarzem: "Nie, to nie wycieczka. To migranci przywożeni pod osłoną nocy. Krakowianie zdziwią się rankiem". Jej wpis szybko rozszedł się po sieci i był chętnie udostępniany przez środowiska skrajnie prawicowe.

Pochwały pod adresem Sikorskiego. 'Niezwykle silne'

Migranci "przywożeni pod osłoną nocy" okazali się turystami

Jak się okazało, wideo przedstawia turystów, a jego autorką jest mieszkanka Krakowa skarżąca się na hałas powodowany przez kółka walizek. Jako pierwszy film opublikował ruch społeczny Zabytkowe Centrum. Organizacja w rozmowie z "Gazetą Krakowską" potwierdziła, że udostępniony 19 kwietnia film, przedstawia grupę turystów idących ulicą Łobzowską.

Ryszard Rydiger, przewodniczący Zabytkowego Centrum, podkreślił, że film miał jedynie zwrócić uwagę na "akustyczne uciążliwości, szczególnie nocą", i nie miał żadnego kontekstu politycznego. "My nie prowadzimy działalności politycznej, działamy wyłącznie na rzecz zmniejszenia uciążliwości dla mieszkańców centrum miasta" - powiedział Rydiger. Ruch udostępnił także oryginalny opis nagrania.

Anna Krupka nie odpowiedziała na pytania dziennikarzy dotyczące przyczyn opublikowania fałszywego opisu do materiału. Po publikacji tekstu "Gazety Krakowskiej" jej wpis zniknął z sieci. 

Prezydent Krakowa żąda przeprosin i stawia ultimatum

Na aferę wokół wpisu Anny Krupki zareagował prezydent Krakowa Aleksander Miszalski (PO). "Posłanka Anna Krupka z PiS bardzo chciałaby przekonać mieszkańców Krakowa, że do naszego miasta pod osłoną nocy zwozi się tysiące nielegalnych migrantów. To oczywiste kłamstwo, a w tym celu wykorzystała ona nagranie przedstawiające grupę turystów. Dlaczego Anna Krupka posunęła się do tak oczywistej i nienawistnej manipulacji?" - napisał samorządowiec na platformie X.

Miszalski poinformował, że wysłał do Krupki list, w którym - w imieniu mieszkańców Krakowa - wezwał ją do opublikowania przeprosin za swoje kłamstwo w mediach społecznościowych i ogólnopolskiej prasie. "Jeżeli Posłance Annie Krupce zabraknie honoru, skieruję do Marszałka Sejmu Szymona Hołowni pismo z wnioskiem o wniesienie przeciw niej sprawy do Komisji Etyki Poselskiej" - ostrzegł prezydent Krakowa.

Posłuchaj: