,
Obserwuj
Mazowieckie

Grzegorz Braun obok mordercy, transparent wymierzony w Ziobrę. Po meczu Legii Warszawa

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl
2 min. czytania
28.11.2025 11:01

W czwartek odbył się mecz Ligi Konferencji między Legią Warszawa a Spartą Praga. Nie zabrakło kontrowersji, a to - jak podał portal Sportowe Fakty - ze względu na obecność Grzegorza Brauna, który oglądał mecz w towarzystwie znanego mordercy oraz wywieszony przez kibiców transparent uderzający w Zbigniewa Ziobrę.

fot. Kuba Atys - Agencja Wyborcza.pl/x.com/GrzegorzPostek
  • Poza samym wynikiem meczu uwagę zwróciła obecność na stadionie Grzegorza Brauna w towarzystwie Janusza Walusia. Na stadionie obecny był również prezydent Karol Nawrocki;
  • Kibice Legii Warszawa wywiesili transparent wymierzony w byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę;
  • "Mówimy o środowisku, które angażuje się w działalność przestępczą" - komentował niechęć kibiców do Ziobry socjolog Radosław Kossakowski.

Mecz Ligi Konferencji, w którym zmierzyły się ze sobą Legia Warszawa i Sparta Praga odbył się we czwartek (27 listopada) na Stadionie Miejskim Legii Warszawa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Spotkanie skończyło się źle dla drużyny ze stolicy - Legia Warszawa przegrała 0:1.

Grzegorz Braun ramię w ramię z Januszem Walusiem

Wydarzenie wzbudziło zainteresowanie także z innych powodów. Na trybunie rodzinnej pojawił się Grzegorz Braun - prezes skrajnie prawicowej Konfederacji Korony Polskiej, który właśnie oczekuje na proces w sprawie dotyczącej m.in. zgaszenia przez niego świec chanukowych w Sejmie w grudniu 2023 r. Towarzyszył mu Janusz Waluś.

W kwietniu 1993 r. mieszkający wówczas w RPA Waluś zastrzelił Chrisa Haniego - czarnoskórego przywódcę Komunistycznej Partii Południowej Afryki, który walczył o zniesienie apartheidu. Polak został skazany na karę śmierci, zamienioną potem na dożywocie. Ostatecznie prawie po 32 latach wyszedł z więzienia, a w grudniu 2024 r. wrócił do Polski. Od tamtej pory regularnie bywa na meczach Legii Warszawa i jest serdecznie przyjmowany przez część kibiców.

Na stadionie obecny był także prezydent RP Karol Nawrocki, prywatnie sympatyk Lechii Gdańsk.

Kibice zapraszają Ziobrę "za więzienne bramy". Socjolog tłumaczy

Równolegle na Żylecie kibice wywiesili kolejny w ostatnich tygodniach transparent wymierzony w polityków. Tym razem adresatem był Zbigniew Ziobro. Na płótnie widniał napis: "Ziobro (tu padło wulgarne określenie)! Zapraszamy za więzienne bramy, tam rachunki wyrównamy!". Baner pojawił się w czasie, gdy - jak przypomniano na łamach Sportowych Faktów - rząd czyni starania, aby przebywający obecnie na Węgrzech Zbigniew Ziobro stanął przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Szef MSZ Radosław Sikorski unieważnił paszport dyplomatyczny byłego ministra sprawiedliwości, zaś prokuratura zabezpieczyła jego majątek.

Kibice Legii Warszawa wywiesili transparent uderzający w Zbigniewa Ziobrę
fot.

x.com/GrzegorzPostek

Socjolog Radosław Kossakowski z Uniwersytetu Gdańskiego podkreślał w rozmowie z dziennikarzami, że niechęć części kibiców do Ziobry ma swoje podłoże w jego działaniach jako szefa resortu sprawiedliwości. "Mówimy o środowisku, które angażuje się w działalność przestępczą. Część z tych ludzi wcześniej czy później trafia za kraty, stąd tak popularne na polskich stadionach banery z hasłem PDW (‘pozdrowienia do więzienia’)” – wskazał ekspert.

Posłuchaj:

Źródło: Sportowe Fakty