CPK "już po otwarciu zacznie przynosić zyski". "Musimy być przygotowani na przyśpieszenie"
- CPK na początku będzie dostosowany do przepustowości do 31,4 mln podróżnych rocznie, a do 44 mln, jak przewiduje projekt. 'W razie zmieniających się potrzeb i uwarunkowań zewnętrznych musimy być przygotowani na przyspieszenie poszczególnych faz budowy' - powiedział prezes CPK Filip Czernicki;
- Według prognoz, na które powołał się Czernicki w rozmowie z 'Dziennikiem Gazetą Prawną,' 'podróżnych będzie na tyle dużo, że już po otwarciu lotnisko zacznie przynosić zyski';
- 'Infrastruktura, która powstanie już w pierwszej fazie, pozwoli po uruchomieniu kolejnych punktów kontroli bezpieczeństwa szybko zwiększyć przepustowość CPK do 38 mln pasażerów rocznie' - zapowiedział prezes CPK.
W wywiadzie dla 'DGP' Czernicki wyjaśnia, dlaczego Centralny Port Komunikacyjny nie będzie od początku dostosowany do przepustowości 44 mln podróżnych rocznie, skoro projekt terminala jest przygotowywany do tego wolumenu. Jak przypomina, według prognoz ruchu lotniczego, w momencie uruchomienia CPK będzie obsługiwać 31,4 mln podróżnych.
Rozbudowa i modernizacja CPK
Jak mówi prezes CPK, 'najnowsze prognozy zakładają, że podróżnych będzie na tyle dużo, że już po otwarciu lotnisko zacznie przynosić zyski'. 'To oznacza, że CPK będzie w stanie z uzyskiwanych wpływów finansować dalsze etapy rozbudowy. Kontynuacja inwestycji nie będzie skomplikowana, bo będziemy dysponowali gotowymi projektami i pozwoleniami na budowę. Infrastruktura, która powstanie już w pierwszej fazie, pozwoli po uruchomieniu kolejnych punktów kontroli bezpieczeństwa szybko zwiększyć przepustowość CPK do 38 mln pasażerów rocznie' - wyjaśnia.
Ta inwestycja budzi wś ciekłość Niemców. Polscy przedsiębiorcy reagują. 'Nie ma zgody'
Dopytywany, na czym będzie polegało zwiększenie do 44 mln pasażerów, Czernicki wyjaśnia, że 'na dobudowie kolejnego pirsu, czyli części terminala z dodatkowymi rękawami dla pasażerów'. 'W razie potrzeby będzie można go szybko zbudować, a prowadzone prace nie będą się w żaden sposób wiązać z utrudnieniami dla podróżnych. Niewykluczone, że część wyposażenia potrzebnego w przyszłości dla CPK będzie pochodzić z Lotniska Chopina, które również pod tym kątem planuje swoją modernizację' - mówi w 'DGP'
Posłuchaj: