,
Obserwuj
Podkarpackie

"Wielki kłopot" z wodą w Jarosławiu. "Nawet nie możemy się wykąpać"

2 min. czytania
17.10.2024 12:09
W Jarosławiu na Podkarpaciu trwa chlorowanie wody po tym jak w miejskich wodociągach wykryto skażenie bakteriami grupy coli. Sytuacja kryzysowa może potrwać do końca tygodnia.
|
|
fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Jarosław wciąż walczy z bakterią E. coli w sieci wodociągów miejskich. Jak w poniedziałek poinformował jarosławski sanepid, w badaniach wody z wodociągu Jarosław, na obszarze objętym komunikatem ( miejscowości: Munina, Kidałowice i większą część Jarosławia) stwierdzono obecność bakterii grupy coli, zatem jakość wody uległa pogorszeniu.

Jak ostrzegał sanepid, wody nie można pić nawet po przegotowaniu. Woda zdatna do spożycia jest dostarczana mieszkańcom beczkowozami, cysternami i mauzerami. Jest rozdawana także woda butelkowana.

- Nawet nie możemy się wykąpać Możemy tą wodą tylko sprzątać. To wielki kłopot - komentowała jedna z mieszkanek w rozmowie z TOK FM.

Znów ich zalazło, a zbiorników dalej nie chca. 'Nie dajmy się oszukać'

Skażenie bakterią w E. coli w Jarosławiu. Wszyscy czekają na wyniki badań

Nadal trwa proces chlorowania wody. Dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno–Epidemiologicznej Jadwiga Marycka-Legeny wyjaśniła PAP, że po chlorowaniu, a następnie po obniżeniu zawartości chloru do odpowiedniego poziomu, zostaną pobranie próbki do badań. Próbki zostaną pobrane zarówno przez PWiK w Jarosławiu, jak i laboratorium zewnętrzne, któremu przedsiębiorstwo zleci badanie, a także przez laboratorium jarosławskiego sanepidu.

- Jeżeli badania wykażą, że woda jest dobra, to wówczas sanepid wyda decyzję o przydatności wody do spożycia - zapewniła Marycka-Legeny.

Przypomniała jednocześnie, że badania muszą potrwać. - Metodyka badawcza jest taka, że do 72 godzin, od momentu pobrania schodzą wyniki mikrobiologiczne - wytłumaczyła.

Nowe Chude Wojtki dla Warszawy. 10 lat temu 'spisały się na medal'

Mieszkańcy się skarżą, burmistrz tłumaczy. "Nie możemy mówić o zaniedbaniu"

Mieszkańcy Jarosławia denerwują się, że cały proces trwa zbyt długo. Dyrektor miejskich wodociągów zapewnił, że wszystkie procedury zostały spełnione. Tego samego zdania jest burmistrz miasta, Marcin Nazarewicz

- Na chwilę obecną nie możemy mówić o zaniedbaniu, aczkolwiek po ustabilizowaniu sytuacji sprawdzimy dokładnie, jak wyglądał ten proces - zapowiedział burmistrz.

Decyzja o ewentualnej przydatności wody do picia zapadnie najwcześniej w weekend.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>