Gdańsk ma nowe parkomaty, ale stare nie pójdą w odstawkę. Szykują się spore zmiany
Nowe parkometry w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania mają się pojawić w ciągu najbliższych dziewięciu miesięcy. - Rozstrzygnęliśmy przetarg i podpisaliśmy umowę z wykonawcą, który dostarczy i zamontuje urządzenia - mówi Magdalena Kiljan, rzeczniczka prasowa Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.
Nowy typ parkometrów, z których będą korzystać kierowcy, różni się od dotychczasowych przede wszystkim ekranem. Zamiast klawiatury do wprowadzania numeru rejestracyjnego ma ekran dotykowy. - Dzięki większemu i czytelniejszemu wyświetlaczowi zakup biletu parkingowego powinien być dla kierowcy szybszy i łatwiejszy - przekonuje rzeczniczka. Urządzenie posiada także panel solarny. Tak jak do tej pory za postój będzie można zapłacić w parkometrze gotówką (tylko monetami), zbliżeniowo kartą płatniczą oraz BLIK-iem.
W tym tygodniu testowy parkometr stanął na Targu Węglowym. - Sprawdzimy, czy będzie spełniał swoje zadanie podczas codziennego użytkowania - mówi Piotr Kryszewski, zastępca prezydenta Gdańska ds. usług komunalnych.
120 nowych parkometrów ustawionych zostanie docelowo w Śródmiejskiej Strefie Płatnego Parkowania. Urządzenia trafią do sektorów Długie Ogrody, Główne Miasto i Stare Miasto.
- Działające tam obecnie parkometry zostaną zdemontowane i przeniesione do nowych sektorów, gdzie na razie postój jest jeszcze darmowy. Mowa o Starym Przedmieściu, Dolnym Mieście i Wrzeszczu Dolnym. Wnioskowali o to sami mieszkańcy - wyjaśnia Magdalena Kilijan.
Ma to zwiększyć dostępność miejsc parkingowych dla mieszkańców tej części Gdańska. - To najskuteczniejsze narzędzie wpływające na zachowania kierowców. Chcemy, by osoby przyjeżdżające do tych dzielnic z innych części miasta w większym wymiarze decydowały się na inny sposób komunikacji niż auto. A jeśli już, by parkowały możliwie krótko - uzupełnia Kryszewski.
Urzędnicy powołują się tu na badania przeprowadzone po wprowadzeniu Strefy Płatnego Parkowania w Śródmieściu. Wynika z nich, że obłożenie miejsc postojowych zmniejszyło się o ponad 20 proc. w tygodniu i o 10 proc. w weekendy. Znacząco spadła też liczba postojów długoterminowych, powyżej 2 godzin.