advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Pomorskie

Skandal na finale WOŚP w Rumi. W krytej hali odpalono fajerwerki

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
29.01.2024 08:07
Do niebezpiecznej sytuacji doszło podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Rumi w województwie pomorskim. O godzinie 20, w trakcie "światełka do nieba", fajerwerki odpalono w krytej hali MOSiR. Nagranie trafiło do internetu.
|
|
fot. Screen/YouTube/Xavier J. Law

Finał WOŚP w Rumi odbywał się w hali Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. O godzinie 20 nastąpił moment kulminacyjny imprezy. Prowadzący dziękował jej uczestnikom. - Cieszmy się tym, że mogliśmy być razem. Rumia dziś pokazała swoją moc i swoje serce - powiedział, stojąc przed sceną. Następnie odpalił sztuczne ognie.

Wszystko działo się w krytej hali. Fajerwerki zaczęły strzelać we wszystkie strony, także w kierunku stojących blisko ludzi. Niektórzy nagrywali całe wydarzenie, inni zaczęli się chować. Filmiki szybko trafiły do sieci.

Na nagraniach słychać komentarze ludzi. "To było okropne", "to było straszne" - mówią. Sam prowadzący po wszystkim komentuje: "Mam nadzieję, że nikomu nic się nie stało".

Policja zabezpieczyła nagrania

Oficer prasowa wejherowskiej policji asp. sztab. Anetta Potrykus poinformowała PAP, że policjanci zabezpieczyli nagrania z całego wydarzenia. Na ich podstawie, jak podała, wszczęto czynności w niezbędnym zakresie w kierunku art. 160. Kodeksu karnego, tj. spowodowania narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

- Obecnie policjanci pracują na miejscu zdarzenia, m.in. wykonywane są oględziny, zabezpieczane ślady, przesłuchiwani świadkowie oraz zabezpieczana jest dokumentacja dotycząca tego wydarzenia - zaznaczyła policjantka.

Finał WOŚP

Hasło tegorocznego finału to "Płuca po pandemii". Uzbierane w ramach akcji środki mają być przeznaczone na zakup sprzętu do diagnozowania, monitorowania i rehabilitacji chorób płuc pacjentów na oddziałach pulmonologicznych dla dzieci i dorosłych. Do poniedziałkowego poranka na koncie Orkiestry było ponad 175,5 mln złotych. Kwota cały czas rośnie.

- Graliśmy na całym świecie, graliśmy w całej Polsce, graliśmy na całej przestrzeni, gdzie jest miłość, przyjaźń i muzyka - mówił w niedzielę wieczorem ze sceny WOŚP na stołecznych błoniach Stadionu Narodowego Jerzego Owsiak.

Tyle zebrano podczas 32. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Oszałamiająca kwota