Alarm w oknie życia w Sosnowcu. "Niemowlę było spokojne i zadbane"
10-dniowy chłopiec został przyniesiony do okna życia w Sosnowcu. "Niemowlę było spokojne i zadbane" - poinformowały siostry karmelitanki. To szóste dziecko, które trafiło do tego miejsca od początku jego działania.
- Chodzi o okno życia przy ul. Matki Teresy Kierocińskiej 25, na Osiedlu Piastów w Sosnowcu;
- W poniedziałek do okna życia trafiło szóste dziecko - chłopiec, który miał 10 dni;
- Miejscem opiekują się siostry karmelitanki Dzieciątka Jezus we współpracy z Caritas Diecezji Sosnowieckiej.
Alarm w oknie życia uruchomił się o godzinie 18:00 w poniedziałek (25 sierpnia). Siostra karmelitanka, która miała dyżur, natychmiast udała się na miejsce. Zobaczyła, że w oknie znajduje się chłopiec.
"Niemowlę było spokojne i zadbane. Wezwane pogotowie przewiozło dziecko do szpitala na rutynowe badania" - podały karmelitanki. Jak poinformowały, chłopiec miał 10 dni.
Lada moment ruszą przewidziane prawem działania związane z opieką i przyszłą adopcją.
Okno życia w Sosnowcu działa od 16 lat
Siostry informują, że 10-dniowy chłopczyk jest szóstym dzieckiem, które znalazło ratunek w sosnowieckim oknie życia. Okno zostało otwarte w 2009 roku, a pierwsze niemowlę pozostawiono tutaj 19 marca 2018 roku. "Od tego czasu ocalono pięciu chłopców i jedną dziewczynkę" - informują siostry w komunikacie na stronie internetowej.
Okno życia znajduje się przy ul. Matki Teresy Kierocińskiej 25, na Osiedlu Piastów. Jest czynne całą dobę, łatwo dostępne i odpowiednio oznaczone. W chwili otwarcia uruchamia się alarm, który mobilizuje dyżurującą siostrę do natychmiastowej reakcji i wezwania pomocy medycznej.
Co to jest okno życia?
Okno życia to bezpieczne miejsce, w którym matka może pozostawić anonimowo swoje nowo narodzone dziecko. W opisie na stronie Caritas można przeczytać, że okno otwiera się od zewnątrz, jest w nim zamontowane ogrzewanie i wentylacja. Po otwarciu włącza się alarm, który wzywa opiekujące się oknem osoby - najczęściej są to zakonnice. Potem niezwłocznie uruchamiane są procedury medyczno-administracyjne - powiadomione zostają: pogotowie ratunkowe i sąd rodzinny.
Do okna życia najczęściej trafiają noworodki, czasem starsze niemowlaki. Rzadko zdarzają się kilkuletnie dzieci, chociaż warto wspomnieć o sytuacji z września ubiegłego roku, gdy do okna życia przy ulicy Hożej w Warszawie trafiła 6-letnia dziewczynka.