,
Obserwuj
Śląskie

FEST Festival ogłasza wielki powrót. Park Śląski przekonuje, że nic o tym nie wie

oprac. Karolina Wiśniewska
2 min. czytania
10.09.2024 17:28
FEST Festival powróci 15-16 sierpnia 2025 roku - poinformowali we wtorek organizatorzy wydarzenia. Impreza, zgodnie z zapowiedzią, znów miałaby odbyć się na Śląsku. Problem w tym, że Park Śląski w Chorzowie się od niej odcina.
|
|
fot. Kamila Kotusz / Agencja Wyborcza.pl

Ubiegłoroczny Fest Festival w Chorzowie się nie odbył. Impreza była zaplanowana na 9-13 sierpnia 2023 roku. W Parku Śląskim w Chorzowie mieli wystąpić m.in. The Chemical Brothers, Kasabian czy Vito Bambino. W dniu, w którym festiwal miał się rozpoczynać, organizator wydał oświadczenie, w którym poinformował, że podjął decyzję o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego. Sprawa była bardzo głośna. Wielu festiwalowiczów nie otrzymało pieniędzy za bilety, co opisywaliśmy niedawno na naszym portalu.

Niespodziewanie we wtorek (10 września) FEST Festiwal podał, że impreza wraca. "FEST festival powróci 15-16 sierpnia 2025 roku. Najbliższy rok poświęcimy na odbudowę festiwalu i Waszego zaufania, aby coroczne spotkania na nowo wpisały się w harmonogram festiwalowych wydarzeń. Nie możemy się doczekać, aż znów Was zobaczymy w zielonym sercu Śląska z uśmiechami na twarzy" - czytamy w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Spółka zapewnia, że chce być "całkowicie transparentna, również w kwestiach organizacyjnych i finansowych". Zapowiada, że uczestnicy, którzy nie otrzymali zwrotu pieniędzy za zakupione w 2023 bilety, "dostaną karnety na przyszłorocznego FESTa oraz 50 proc. zniżki na kolejną edycję festiwalu".

Przyszłoroczny festiwal miałby być krótszy (potrwać dwa dni) i dostępny dla mniejszej liczby uczestników - do 20 tys. na każdy dzień. - Zmniejszamy skalę eventu, co jest naszym jedynym kluczem do sukcesu. Nie oznacza to jednak, że sam festiwal straci na jakości - powiedział Onetowi Marcin Szymanowski, prezes spółki FEST Festival.

Park Śląski zaskoczony

Przedstawiciele Parku Śląskiego w Chorzowie - gdzie miałby odbyć się FEST Festival - przekonują, że nie wiedzieli wcześniej o planach organizatora imprezy i dowiedzieli się o niej dopiero z doniesień medialnych.

- W naszej ocenie jest to działanie mające na celu zmuszenie spółki Park Śląski do przedłużenia umowy dzierżawy terenu na kolejne lata oraz próba wywarcia presji na wszystkie instytucje mające wpływ na organizację tego wydarzenia - mówi "Dziennikowi Zachodniemu" Aneta Miler, rzeczniczka prasowa Parku Śląskiego. I podkreśla, że spółka "sprzeciwia się wszelkim próbom szantażu i ewentualnych prób przerzucenia odpowiedzialności".