Kłopotliwe wyrzucanie ubrań. Radny ma pomysły na rozwiązanie problemu
Wyrzucanie ubrań. Co się zmieniło?
Od początku tego roku tekstylia i odzież nie mogą być wyrzucane do pojemnika na odpady zmieszane. Konieczność wprowadzenia nowych rozwiązań dotyczących segregacji odpadów wynika z przepisów Unii Europejskiej. W Katowicach, podobnie jak w wielu innych miastach czy gminach, zużyte ubrania trzeba zawieźć do jednego z czterech Punktów Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Dużo mieszkańców skarży się, że PSZOK-i są słabo dostępne i apeluje o inne rozwiązania.
Jak wyrzucać tekstylia? Radny ma pomysły
Radny Adam Lejman-Gąska ma kilka pomysłów na ułatwienie życia mieszkańcom. To wprowadzenie dodatkowych worków na odzież, które byłyby odbierane wraz z odpadami segregowanymi czy ustawienie miejskich pojemników.
Inna propozycja to odbiór większych partii tekstyliów. - Naszych zasobów w szafie nie czyścimy codziennie, więc kilka razy w roku mogłyby być odbierane razem z dużymi gabarytami. A jeżeli ktoś ma pojedyncze sztuki, to myślę, że nie byłoby też problemu, żeby je przetrzymał do dnia takiej zbiórki u siebie - mówi nam radny.
- Te inne propozycje są już droższe - zauważa Lejman-Gąska. - W przypadku miejskich pojemników nie ukrywam, że liczyłem na to, że miasto opróżniałoby je w sposób sukcesywny. Żeby nie było tak jak ze starymi blaszanymi kontenerami na ubrania, z których te ubrania wypływają, mokną i właściwie już nie nadają się do powtórnego użytku - dodaje nasz rozmówca.
Co zrobić z niepotrzebnymi tekstyliami? W Gdańsku można wsadzić je do paczkomatu
Co na to miasto?
Lejman-Gąska w odpowiedzi na interpelację otrzymał informację, że władze monitorują sytuację, ale na razie nie przewidują żadnych zmian. "Na tę chwilę nie planuje się odbioru frakcji tekstyliów u źródła bezpośrednio z posesji oraz dodatkowego pojemnika. Takie rozwiązanie mogłoby przyczynić się do nieuzasadnionego zwiększenia kosztów systemu gospodarowania odpadami komunalnymi" - czytamy w piśmie przesłanym radnemu przez wiceprezydenta Katowic Jarosława Makowskiego.
Wojciech Grabarczyk reprezentujący Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej informuje, że decyzje w tej sprawie podejmuje urząd miasta. - Działania w tym obszarze wymagają kompleksowego podejścia, uwzględniającego aspekty logistyczne, koszty zagospodarowania oraz skuteczność już funkcjonujących rozwiązań. Pamiętajmy, że każda zmiana w organizacji selektywnej zbiórki powinna być poparta rzetelnymi danymi tak, aby jak najlepiej odpowiadać na potrzeby mieszkańców i dbać o efektywność gospodarki odpadami - informuje nas Grabarczyk.
Radny radzi, podobnie jak magistrat, żeby nadać drugie życia ubraniom, np. przekazując je na cele charytatywne, czy korzystać z platform wymiany odzieży.