advert 0:
advert:
device 1:all
device 2:all
advert final:
,
Obserwuj
Polska

13. i 14. emerytura do likwidacji? Trzeba "uczciwie potraktować emerytów"

oprac. UA tokfm.pl
2 min. czytania
08.08.2023 12:29
- Posłem się bywa, a nie jest - mówił w "Poranku Radia TOK FM" Artur Dziambor, prezes partii Wolnościowcy, wcześniej powiązanej z Konfederacją. Gość Jana Wróbla skrytykował politykę socjalną PiS-u. - Gdyby tę czternastą emeryturę rozćwiartkować na 12 miesięcy to po prostu każdy emeryt dostałby o 100 zł więcej miesięcznie i to byłoby zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż 14. emerytura, która jest po prostu zwyczajnie kiełbasą wyborczą - argumentował.
|
|
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Nie tylko PiS i Suwerenna Polska popierają trzynastą i czternastą emeryturę. Za utrzymaniem tych świadczeń opowiada się także PO. - Wydawałoby się, że dla takich poglądów jak pańskie otworzyło się okienko pogodowe, bo przecież skoro już nieomal wszyscy chcą zachować te świadczenia, to właśnie wy moglibyście grać na tym, że się z taką polityką nie zgadzacie – komentował gospodarz programu Jan Wróbel.   

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

– My się na to nie zgadzamy, żeby w ten sposób wyglądała polityka gospodarcza i socjalna w Polsce – odparł Dziambor. - Trzynasta i czternasta emerytura powinny zostać zlikwidowane, a emerytury powinny być waloryzowane uczciwie. Gdyby tę 14. emeryturę rozćwiartkować na 12 miesięcy, to po prostu każdy emeryt dostałby o 100 zł więcej miesięcznie i to byłoby zdecydowanie lepsze rozwiązanie niż 14. emerytura, która jest po prostu zwyczajnie kiełbasą wyborczą - argumentował gość TOK FM.

Polityk wcześniej związany z Konfederacją, zadał pytanie: Ile rok ma miesięcy? Według PiS-u 14, według najwięcej partii opozycyjnej ze strachu przed masowym wyborcą również 14. - Uważam, że to błąd i psucie państwa. Należy państwo naprawiać, więc tę trzynastą i czternastą emeryturę można by podzielić na 12 miesięcy i uczciwie potraktować emerytów, czyli obywateli Polski, a nie traktować ich jak worek kartofli – mówił.

Dziambor zauważył, że "łatwiej jest przekonać miliony emerytów do głosowania na partię, mówiąc, słuchajcie: ja wam dałem trzynastkę, zaraz dam wam 14.". - Kiedy rozmawiam z ludźmi, którzy je pobierają, mówią, że nigdy nie mieli tak dobrze, a ja im mówię, że zostali ograni, bo mogliby spokojnie mieć po prostu wyższe emerytury. Tylko bez tej propagandy. (...) I oni wtedy mogliby pomyśleć na spokojnie, na którą partię zagłosują, a niekoniecznie na tę jedną, która im daje akurat to konkretne świadczenie – przedstawiał swój punkt widzenia szef partii Wolnościowcy.

Dziambor nie wystartuje w najbliższych wyborach parlamentarnych 

Polityk, po fiasku rozmów AgroUnii z PSL-em i Polską 2050 Szymona Hołowni, aby startować z jednej listy tzw. Trzeciej Drogi, ogłosił w TOK FM odpoczynek od kandydowania. Przyznał, że 1 stycznia 2024 roku, czyli tuż po wyborach, obudzimy się w świecie, w którym będziemy mieli trzynastą i czternastą emeryturę, 800 plus, laptop plus, dodatkowe świadczenia dla nauczycieli itd. - Niezależnie od tego, który rząd będzie rządził, to usiądzie i zapłacze – komentował poseł.