Szef Służby Więziennej zdymisjonowany. Wcześniej wydał specjalne oświadczenie
- 35-letni mężczyzna usłyszał w środę zarzut zabójstwa lekarza i usiłowania uszkodzenia ciała pielęgniarki. Mężczyzna, który we wtorek wdarł się do gabinetu lekarskiego i zabił 40-letniego ortopedę, to funkcjonariusz Służby Więziennej;
- Kierujący SW poinformował w środę, że oddał się do dyspozycji premiera Donalda Tuska. Krótko później poinformowano o przyjęciu jego dymisji;
- O odwołaniu dyrektora generalnego Służby Więziennej płka Andrzeja Pecki mówił już we wtorek minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
Dyrektor Generalny Służby Więziennej płk Andrzej Pecka został we środę odwołany ze stanowiska. Krótko wcześniej na profilu SW w mediach społecznościowych pojawiło się oświadczenie płk Pecki, w którym wyraził gotowość do dymisji.
"W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej wątpliwościami dotyczącymi rzekomo opóźnionej reakcji Służby Więziennej na niepokojące sygnały dotyczące zachowania sprawcy, oddaję się do dyspozycji Pana Premiera Donalda Tuska" - czytamy we wpisie na platformie X.
Pecka poinformował też, że "w przypadku sprawcy zabójstwa (...) zostały wdrożone wszystkie procedury przewidziane prawem dotyczące monitorowania stanu zdrowia funkcjonariuszy Służby Więziennej w czasie pełnienia przez nich służby".
Premier Donald Tusk poinformował, że odwołała pułkownika Peckę ze stanowiska.
Nie żyje 40-lekarz z Krakowa. Zarzuty dla funkcjonariusza Służby Więziennej
Przypomnijmy, że we wtorek min. Adam Bodnar mówił o zmianie kierownictwa SW, dymisji Pecki.
Atak na lekarza w Krakowie. Bodnar ujawnił, kim jest nożownik zatrzymany w szpitalu
Prokuratura w środę 30 kwietnia zawnioskowała o areszt dla podejrzanego o zabójstwo ortopedy w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie. 35-letni podejrzany, funkcjonariusz Służby Więziennej, nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Mężczyzna we wtorek wtargnął do gabinetu, w którym lekarz badał pacjentkę, i zaatakował medyka nożem.
Płk Pecka przekazał w środę 30 kwietnia, że 35-latek 9 kwietnia 2025 roku przeszedł pozytywnie badanie okresowe w zakresie medycyny pracy przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej w Katowicach i uzyskał zaświadczenie o zdolności do służby - ważne do 9 kwietnia 2027 roku. Mężczyzna od 22 kwietnia bieżącego roku przebywał na urlopie wypoczynkowym. Jak przekazał były już szef SW, "w dniu 23 kwietnia dyrektor Aresztu Śledczego w Katowicach powziął wątpliwości co do jego zdolności do służby i ponownie skierował go na badania do lekarza medycyny pracy, które winien wykonać przed powrotem do swoich obowiązków służbowych".
Posłuchaj: