,
Obserwuj
Polska

Urodzeń w Polsce mało jak nigdy. "Nie tylko najmniej od II wojny światowej, ale od 200 lat"

Krzysztof Markowski
2 min. czytania
26.09.2025 08:27

W ubiegłym roku w Polsce urodziło się niespełna 252 tys. dzieci. - To nie tylko najmniej od II wojny światowej, ale od 200 lat na całych obecnych ziemiach polskich - alarmuje demograf - czytamy w piątkowej "Gazecie Wyborczej".

fot. Marek BAZAK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak zmieniła się liczba urodzeń w wybranych powiatach w ostatnich pięciu latach?
  • Dlaczego Rzeszów zanotował najmniejszy spadek urodzeń spośród dużych miast?
  • Jakie czynniki według ekspert wpływają na decyzje młodych o posiadaniu dzieci?

Jak donosi piątkowa "Gazeta Wyborcza", "w ciągu ostatnich pięciu lat liczba urodzeń w Sopocie spadła o ponad połowę", a podobnie jest także w powiatach: hajnowskim, leskim czy bieszczadzkim. Gazeta zwraca uwagę, że wśród dużych miast wyróżnia się Rzeszów, gdzie w 2024 roku "urodziło się 85,7 proc. liczby dzieci z 2019 roku", co stanowi najmniejszy spadek urodzeń w ostatnich pięciu latach spośród wszystkich miast prezydenckich.

Indeks powiatów o największej i najmniejszej zmianie liczby urodzeń w latach 2019-2024 opracował prof. Piotr Szukalski, demograf w Katedrze Socjologii Stosowanej i Pracy Socjalnej Uniwersytetu Łódzkiego, który tłumaczy, że Rzeszów jest "atrakcyjnym miejscem dla dużej części regionu, przyciąga młodych, a ci mają dzieci". "Pytany o Sopot wyjaśnia, że o spadającej liczbie urodzeń w tym miejscu decyduje wypoczynkowy charakter miasta" - czytamy. "W 'obwarzankach' metropolii rodzi się więcej dzieci niż w wielkich miastach" - informuje gazeta.

Redakcja poleca

Naukowiec podkreśla, że "w Polsce w 2024 roku urodziło się 251,8 tys. dzieci, najmniej od 200 lat, jeżeli weźmiemy pod uwagę obecne polskie ziemie". Powodów upatruje m.in. w tym, że "młode kobiety przenoszą się z małych miejscowości i wsi do miast" oraz w odraczaniu przez młodych decyzji o posiadaniu dziecka. Prof. Szukalski jako argument, który może przekonać ludzi do posiadania dzieci, podaje dostęp do mieszkań.

Źródło: PAP