,
Obserwuj
Wielkopolskie

Przed wyborami zasypali urzędników pytaniami. "To nie jest żadne show"

Marta Kaźmierowska, Meloradio
2 min. czytania
31.03.2024 09:00
W Słupcy (Wielkopolska) kandydaci znaleźli nietypowy pomysł na akcję wyborczą. Działacze komitetu Młodzi dla Słupcy skorzystali z ustawy o dostępie do informacji publicznej i złożyli w urzędzie miasta plik dokumentów, który zawierał 150 pytań od mieszkańców.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl/ zdjęcie ilustracyjne

- Nasi ludzie wykonali mrówczą pracę. Odwiedzali mieszkańców w swoich okręgach i rozmawiali. Na podstawie tych rozmów zostały sformułowane pytania, które mam tu przed sobą - mówił podczas konferencji Artur Nowak, kandydat na burmistrza miasta z komitetu Młodzi dla Słupcy.

Pokazał potężny plik dokumentów, liczący ponad 300 stron. Znalazły się tam pytania m.in. o stan dróg i chodników, planowane remonty, inwestycje czy rozwój miasta.

Podczas konferencji Młodzi dla Słupcy odnieśli się również do pracy miejskich radnych i nie zostawili na nich suchej nitki. - Przyjrzeliśmy się ich aktywności. Połowa nie złożyła ani jednej interpelacji - dziwił się Nowak. - Nie chcemy nikogo krytykować, po prostu prezentujemy czyste fakty i statystyki. Dziś złożyliśmy 150 pytań. To dużo więcej niż wszyscy radni razem wzięci przez ostatnie 10 lat - dziwił się kandydat. I zapewnił: 'W taki sposób będzie wyglądać nasza aktywność w radzie'.

Niektórych radnych aktywiści jednak docenili. Taką osobą był np. radny Marcin Pietrzykowski, który w mijającej kadencji złożył 35 interpelacji.

Gdzie się podziali mieszkańcy? Tak źle nie było tutaj od 60 lat

Młodzi dla Słupcy liczą, że uzyskają odpowiedź na swoje pytania w ciągu ustawowych 14 dni. Nowak przekonywał, że cała akcja to nie jest 'show'. Podkreślał też, że działacze nie chcą paraliżować pracy urzędu. - Gdybyśmy chcieli robić show, to codziennie składalibyśmy po 50 pytań. Wówczas to byłoby niezdrowe - komentował.

Młodzi dla Słupcy to nowa inicjatywa w lokalnej polityce tego miasta. Zaangażowani w nią są m.in. studenci i młodzi przedsiębiorcy. Swój program - jak wskazuje nazwa inicjatywy - kierują głównie do osób młodych. W tych wyborach utworzyli komitet, który wystawia kandydatów zarówno do rady miasta, jak i kandydata na burmistrza.

Młodzi dla Słupcy przekonują, że mają pierwsze sukcesy. Niedawno udało im się przeforsować pierwszą petycję, która wkrótce trafi pod obrady rady miasta. Dotyczy likwidacji barier dla osób z niepełnosprawnościami i zniesienia opłaty parkingowej w płatnej strefie parkowania.