Zanim ukradł kościelną skarbonę, poprosił o modlitwę
Oficer prasowa leszczyńskiej policji asp. szt. Monika Żymełka poinformowała, że w poniedziałkowe południe w klasztorze Ojców Franciszkanów w Osiecznej mężczyzna wyrwał z drewnianej, ściennej boazerii kościelną skarbonę z datkami wiernych. Zabrał łup i uciekł.
"Zanim dokonał tego przestępstwa w pamiątkowej księdze odwiedzających klasztor dokonał wpisu, przepraszając za swój czyn i prosząc o modlitwę" - podała policjantka.
Koniec Funduszu Kościelnego. 'To są pieniądze za małe, więc trzeba tę wartość podnieść'
Mieszkaniec Leszna ukradł kościelną skarbonę. Grozi mu do 10 lat więzienia
W skradzionej skarbonie było około 200 zł. Straty z powodu uszkodzonej boazerii oszacowano na tysiąc złotych.
Mężczyzna po kilku godzinach został zatrzymany w Lesznie. Sprawcą okazał się 37-letni mieszkaniec tego miasta. Według ustaleń policjantów po zabraniu pieniędzy wyrzucił skarbonę do pobliskiego rowu.
Złodziejowi przedstawiono zarzuty kradzieży z włamaniem i uszkodzenia mienia. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Posłuchaj:
Sprawdź, co jeszcze mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Tylko dzisiaj TOK FM Premium w cenie 99 zł na rok. Wejdź tutaj>>>