,
Obserwuj
Zachodniopomorskie

Szczecin. Pilny apel miasta do rodziców przedszkolaków

PAP, tokfm.pl
3 min. czytania
18.01.2024 16:18
Apelujemy do rodziców dzieci w wieku przedszkolnym i dzieci, które uczęszczają do żłobków o to, aby w miarę możliwości w piątek zapewnili opiekę swoim pociechom - przekazała Marta Kufel ze szczecińskiego magistratu.
|
|
fot. Dominik Gajda / Agencja Wyborcza.pl

Z powodu awarii Elektrociepłowni Pomorzany w lewobrzeżnej części Szczecina wystąpią ograniczenia w dostawie ciepła i ciepłej wody. Awaria dotknie też placówki oświatowe. Urząd miasta poinformował, że nie zostaną one zamknięte, ale może być w nich chłodniej.

- Absolutnie nie zamykamy placówek na cztery spusty. Jeżeli ktoś będzie potrzebował opieki, to ją zapewnimy. Natomiast rodzice muszą mieć świadomość, że w placówkach może być nieco chłodniej niż zazwyczaj - przekazała rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta w Szczecinie Marta Kufel.

W piątek zamknięte zostaną publiczne żłobki, które znajdują się w Śródmieściu Szczecina. Dzieci - wraz z opiekunami - zostaną przeniesione do żłobka nr 8 przy ul. Niedziałkowskiego. - Ta placówka nie ma alternatywnych źródeł ogrzewania, natomiast Urząd Miasta zadbał o to, aby dzieci spędziły ten czas w miarę komfortowych warunkach. W tym celu zostały tam dostarczone urządzenia grzewcze, które zapewnią komfort termiczny - przekazała Kufel.

Szczecin. W sklepach nie radzą sobie z rabusiami. 'Trudne do ocenienia straty'

Wszystkie przedszkola będą funkcjonowały normalnie.

- Tutaj mamy o tyle lepszą sytuację, że są ferie, więc dzieci jest nieco mniej niż zwykle. Mimo wszystko również apelujemy do rodziców, żeby w miarę możliwości zapewnić samodzielnie opiekę. Jeśli ktoś nie będzie miał takiej możliwości, to ta opieka będzie i tu zapewniona - podała rzeczniczka.

Podkreśliła też, że awaria nie dotknie wszystkich placówek w takim samym stopniu. - Te, które znajdują się bliżej węzła cieplnego, będą miały po prostu cieplej. Temperatura, w zależności od placówki, może być różna - wyjaśniła.

W pierwszej kolejności ograniczenia obejmą dostawy ciepłej wody, w dalszej - ogrzewanie. Stopień niedogrzania uzależniony będzie od położenia budynków względem sieci ciepłowniczej (im bliżej sieci magistralnych tym mniejsze utrudnienia), standardu technicznego budynków i stopnia termomodernizacji oraz stanu instalacji wewnętrznej (mniejsze lub większe zapotrzebowanie na ciepło).

 

Awaria w elektrociepłowni 

 

- Mamy awarię jednego z kotłów EC Pomorzany. Nie wiemy jeszcze do końca, co jest przyczyną. Podejrzewamy, że wewnątrz instalacji kotła doszło do jakiegoś rozszczelnienia rury, uszkodzenia jednej z rur dostarczającej tam parę pod wysokim ciśnieniem - przekazał PAP Artur Michniewicz dyrektor ds. komunikacji z PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

- Podjęliśmy decyzję, że około godz. 16 wyłączymy kocioł z eksploatacji. Poczekamy aż ostygnie, to potrwa mniej więcej 12 godzin, bo kocioł pracuje w temp. około 1100 st. Dopiero jak wejdą ekipy techniczne, będziemy mogli stwierdzić, co tam się wydarzyło i podjąć od razu prace naprawcze, by jak najszybciej kocioł wrócił do normalnego funkcjonowania - dodał.

Według informacji z PGE, naprawa bloku ciepłowniczego potrwa najpóźniej do 21 stycznia. Należy jednak mieć na uwadze, że wychłodzony system ciepłowniczy do całkowitej sprawności i pełnych dostaw ciepła do wszystkich odbiorców powróci 22 stycznia.

- Odczują to mieszkańcy lewobrzeża, ale nie wszyscy. Niedogrzania mogą być na końcówkach sieci, ale to nie jest tak, że w ogóle będzie wszystko zimne i woda będzie zimna. Temperatura spadnie o kilka stopni - dodał Michniewicz.

Podkreślił, że z pełną mocą działa EC Szczecin i jest w stanie jeszcze zwiększyć ilość podawanego ciepła. - Będziemy się starali te niedobory ciepła rekompensować w inny sposób, innymi źródłami - przekazał Michniewicz. Aktualne informacje są dostępne na stronie internetowej sec.com.pl oraz w serwisach miejskich.