Tragedia na leśnej drodze. Zakleszczonemu kierowcy nie udało się przeżyć
Zgłoszenie o uderzeniu samochodu w drzewo, w Rurzycy na ul. Goleniowskiej strażacy otrzymali we wtorek 23 kwietnia o godz. 4.41 - przekazał portal Goleniow.net. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali wrak osobowej mazdy, w środku wciąż znajdował się kierowca.
Był nieprzytomny, zakleszczony, bez oddechu i tętna
.
Strażacy natychmiast przystąpili do akcji uwolnienia mężczyzny z wykorzystaniem sprzętu hydraulicznego. Na miejsce dotarło także pogotowie ratunkowe. Niestety, 49-latek zmarł.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Goleniowie opublikowała zdjęcia z miejsca zdarzenia. "Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wydobyciu ciała denata z wraku samochodu" - czytamy we wpisie na Facebooku.
Jak doszło do wypadku w Rurzycach? 'Okoliczności będą wyjaśniane'
Jak przekazała młodsza aspirant Natalia Gogosza, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie, ofiara wypadku to prawdopodobnie mieszkaniec Polic. "Tak wynika z numerów rejestracyjnych samochodu, którym się poruszał. Mężczyzna nie miał przy sobie żadnego dokumentu, tylko identyfikator z pracy, po którym ustaliliśmy jego tożsamość" - wyjaśniła w rozmowie z 'Faktem'
Następnym krokiem będzie zbadanie przyczyny oraz dokładnych okoliczności wypadku. "Wypadek zdarzył się w obszarze zabudowanym. Warunki, które panowały w nocy na drodze, były dobre, nie było wiatru, nic nie padało. Nie wiem, dlaczego kierujący mazdą zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Te okoliczności będą wyjaśniane pod nadzorem prokuratury" - dodała mł. asp. Gogosza.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>