,
Obserwuj
Zachodniopomorskie

"Za karę" zanurzył ośmiolatka w gorącej wodzie. Poparzone dziecko trafiło do szpitala

Błażej Grygiel, TOK FM
1 min. czytania
03.01.2025 19:39
Sąd zdecydował o aresztowaniu na trzy miesiące mężczyzny, który miał włożyć ośmioletniego chłopca do gorącej wody - poinformowała Prokuratura Okręgowa w Koszalinie. Dziecko z oparzeniami m.in. rąk i nóg trafiło do szpitala.
|
|
fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Wyborcza.pl

Koszmar ośmiolatka. 'Za karę' był wsadzany do gorącej wody

Do zdarzenia doszło 31 grudnia w Krosinie (powiat świdwiński). Partner matki dziecka usłyszał zarzut znęcania się nad ośmioletnim chłopcem. - Znęcanie miało polegać na tym, że nalał do wanny gorącą wodę i do tej wody włożył chłopca. Chłopiec doznał oparzeń rąk, nóg podbrzusza i buzi - powiedziała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Koszalinie prok. Ewa Dziadczyk.

- Mężczyzna ten ma zarzut spowodowania obrażeń u dziecka, znęcania się nad osobą nieporadną i narażenia chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - dodała.

Poparzony ośmiolatek w szpitalu. Zarzuty dla konkubenta matki chłopca

33-latek początkowo twierdził, że stało się to pod jego nieobecność. Jak mówił, przebywał w piwnicy i usłyszał krzyk dziecka, które poszło się kąpać. - Później przyznał, że włożył to dziecko do gorącej wody 'za karę' - przekazała Dziadczyk.

Polskie dzieci zapędziły Ukrainkę do kąta i puściły jej odgłosy wystrzałów. 'Płakała'

Sąd Rejonowy w Białogardzie uwzględnił wniosek prokuratora i zdecydował o aresztowaniu podejrzanego na trzy miesiące. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Świdwinie, rodzina nie miała założonej niebieskiej karty.