Iran zamyka Cieśninę Ormuz. "Żaden statek nie ma prawa przepłynąć". Co spowoduje blokada?
"Żaden statek nie ma prawa przepłynąć przez Cieśninę Ormuz" - taki komunikat radiowy odbierają statki znajdujące się w Zatoce Perskiej. Nadaje je irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej - poinformowała agencja Reutera. Cieśnina Ormuz to strategiczny szlak wodny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co spowoduje blokada Cieśniny Ormuz?
- Dlaczego jest to tak ważny szlak wodny?
- Zaburzenia przepływu ropy tym szlakiem mogłoby doprowadzić do bardzo istotnego wzrostu cen na świecie - wytłumaczył w Programie Specjalnym TOK FM Ignacy Morawski, zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu". - Każdy wzrost cen ropy na światowych rynkach o 10 proc. to jest wzrost inflacji konsumenckiej w takim kraju jak Polska ok. 0,2 pkt. proc. - mówił gość Wojciecha Muzala.
Jak wyjaśnił ekspert, sam Iran odpowiada za najwyżej 4 proc. światowej podaży ropy. - Odcięcie dostaw Iranu samo w sobie nie zaburzyłoby tak bardzo światowych rynków. Natomiast przez Cieśninę Ormuz przepływa 20 proc. światowych dostaw ropy - ocenił Ignacy Morawski. I wskazał, że szlak ten jest ważniejszy dla produktów ropopochodnych, takich jak np. diesel.
- Ropę da się częściowo przekierować rurociągami, natomiast większy problem może być z dieslem czy z naftą, której tak łatwo przekierować nie można. Niektóre rynki produktów ropopochodnych mogłyby doświadczyć istotnego zaburzenia, a wstrząs inflacyjny mógłby być poważniejszy - mówił Morawski jeszcze przed ogłoszeniem zamknięcia szlaku.
W opinii Morawskiego całkowita blokada Cieśniny Ormuz byłaby "bardzo dużą eskalacją". - Iran nigdy tego nie zrobił - zaznaczył gość TOK FM. - Sam Iran przez cieśninę otrzymuje i importuje wiele towarów, więc jakakolwiek próba zamknięcia jej byłaby decyzją destrukcyjną też dla tego kraju - stwierdził zastępca redaktora naczelnego "Pulsu Biznesu". I dodał, że nie można wykluczyć, iż Iran będzie strzelał do statków próbujących przepłynąć przez Cieśninę Ormuz.
Statki znajdujące się w Zatoce Perskiej odbierały w sobotę komunikaty radiowe, nadawane przez irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, ostrzegające, że nie mogą przepływać przez ten strategiczny szlak wodny. O tym, dlaczego Cieśnina Ormuz jest tak ważna, pisaliśmy w tym artykule: "Konsekwencje jej blokady poczujemy i w Polsce".
Informacje o komunikacie potwierdził w rozmowie z bliskowschodnim portalem TheNationalNews Farhad Patel, dyrektor agencji żeglugowej Sharaf z Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Szczególnie narażone na represje irańskich sił zbrojnych są statki powiązane z interesami USA lub Izraela, ale inne statki również mogą paść ofiarą ataków - celowych lub przypadkowych - dodał dubajski armator.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Exposé Sikorskiego, orędzie Trumpa, zamieszki w Meksyku. Jesteś na bieżąco? [QUIZ]
Statki opuszczą obszar Cieśniny Ormuz
Po odebraniu informacji o zamknięciu Cieśniny Ormuz greckie ministerstwo żeglugi zaleciło w sobotę załogom statków pływających pod banderą Grecji zachowanie maksymalnej czujności i unikanie Zatoki Perskiej, Zatoki Omańskiej i Cieśniny Ormuz. Podobne zalecenie wydały władze brytyjskie.
- Statki, które już znajdują się w zagrożonym działaniami wojennymi rejonie, najprawdopodobniej będą szukać schronienia na wodach państw neutralnych, takich jak Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Katar, a niektóre wręcz opuszczą ten obszar - uznał Jakob Larsen, dyrektor ds. bezpieczeństwa i ochrony w największym na świecie stowarzyszeniu żeglugowym BIMCO.
Cała północna część Cieśniny Ormuz, łączącej Zatokę Perską z Zatoką Omańską, znajduje się pod jurysdykcją Iranu, co daje mu znaczną władzę nad ruchem statków na tych wodach, które mają kluczowe znaczenie dla sojuszników USA i globalnych rynków energetycznych. Przez cieśninę tę przepływa bowiem około jednej trzeciej światowego skroplonego gazu ziemnego (LNG) i jedna szósta ropy naftowej.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej na tydzień przed sobotnim atakiem Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran przeprowadził manewry morskie, testujące możliwości zablokowania cieśniny. Iran całkowicie wstrzymał wówczas ruch na jej wodach na kilka godzin.
Źródło: TOK FM, PAP