Rynki reagują, Trump wzywa sojuszników. Dlaczego Cieśnina Ormuz jest tak ważna?
Od 2 marca ruch statków na Cieśninie Ormuz pozostaje zawieszony na skutek ataku połączonych sił Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, a przez szlak udaje się przepłynąć tylko nielicznym tankowcom. Prezydent Donald Trump oczekuje, że w odblokowaniu cieśniny pomogą mu sojusznicy USA. Tymczasem amerykańska armia zaatakowała podziemne składy pocisków w pobliżu szaku. Dlaczego Cieśnina Ormuz jest tak istotna i dlaczego skutki jej zamknięcia odczuwamy także w Polsce? Tłumaczymy.
- gdzie leży Cieśnina Ormuz;
- jakie jest jej strategiczne znaczenie;
- dlaczego blokada Cieśniny Ormuz skutkuje wzrostem ceny paliwa;
- co się teraz dzieje wokół tego szlaku.
28 lutego 2026 r. rozpoczęła się skoordynowana izraelsko-amerykańska operacja "Roaring Lion" i "Epic Fury" - ok. 200 myśliwców zaatakowało ponad 500 celów w 24 z 31 prowincji Iranu, w tym w Teheranie, Isfahanie i Tebrizie, niszcząc obiekty wojskowe i rakietowe. Jak dotąd jednym z jej najpoważniejszych skutków jest śmierć przywódcy kraju ajatollaha Alego Chameneia, a tak ze jego żony i jednej z córek.
Kilka dni później, 2 marca Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) ogłosił, że zaatakuje każdy statek, który spróbuje przedostać się przez Cieśninę Ormuz. Choć nie jest to formalna blokada, decyzja IRGC poskutkowała unieruchomieniem transportujących ropę tankowców w Zatoce Perskiej. To z kolei doprowadziło w niedzielę do gwałtownego wzrrostu ceny ropy Brent, która osiągnęła okolice 109 USD za baryłkę. Odbiło się to na cenach paliwa także w Polsce. W wtorek 10 marca 2026 r. średnie ceny paliw na stacjach benzynowych w Polsce wynoszą około 6,50 zł/l za Pb95, 7,55 zł/l za olej napędowy (diesel) i 3,19 zł/l za LPG, z dużymi wahaniami w zależności od stacji i regionu kraju.
Gdzie leży Cieśnina Ormuz?
Cieśnina Ormuz to kluczowy przesmyk łączący Zatokę Perską z Morzem Arabskim. Położona jest pomiędzy Półwyspem Arabskim a Iranem. W swoim najwęższym punkcie mierzy około 33 kilometrów szerokości, natomiast sam korytarz żeglugowy w tym miejscu ma jedynie około 3 kilometrów. W obrębie cieśniny leży wiele wysp, z których największe to Keszm oraz Ormuz - obie znajdują się pod kontrolą Iranu. Występują tam także rafy koralowe, a pod dnem morskim odkryto złoża gazu ziemnego.
Strategiczne znaczenie Cieśniny Ormuz
Cieśnina Ormuz to jedyne wyjście z Zatoki Perskiej na otwarte morze, dlatego ma kluczowe znaczenie dla największych producentów ropy i gazu na Bliskim Wschodzie. Arabia Saudyjska, Iran, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt oraz Irak wysyłają tą drogą morską większość swoich surowców energetycznych. Przez ten szlak przepływa jedna piąta sprzedawanej na świecie ropy naftowej - każdego dnia przepływa tamtędy około 18 mln baryłek tego surowca. To także szlak, którym Katar transportuje większość skroplonego gazu ziemnego.
Co się teraz dzieje wokół Cieśniny Ormuz?
W poniedziałek (9 marca) Donald Trump zapowiedział, że jeśli Teheran będzie nadal blokował transporty ropy naftowej i gazu ziemnego przez cieśninę Ormuz, amerykańscy żołnierze uderzą w Iran "dwadzieścia razy mocniej" niż dotychczas. "Ponadto zniszczymy cele łatwe do zniszczenia, co praktycznie uniemożliwi Iranowi odbudowę jako Narodu - śmierć, ogień i furia będą nad nimi panować - ale mam nadzieję i modlę się, aby to się nie stało!" - napisał prezydent USA na platformie Truth Social.
Równolegle Irańska armia przekazała, że statki od wtorku (10 marca) będą mogły przepływać przez cieśninę Ormuz, ale pod jednym warunkiem. Kraje, które będą chciały swobodnie przepłynąć przez szlak, są zobowiązane do wydalenia ze swojego terytorium ambasadorów USA i Izraela.
W dniach 11-12 marca i 17 marca IRGC zaatakowało kilka statków, które spróbowały przepłynąć przez cieśninę, w tym tajlandzki Mayuree Naree, liberyjski Source Blessing i nieznany tankowiec koło Fujairah. 314 marca USA zaatakowały infrastrukturę na wyspie Kharg, by zmusić do otwarcia cieśniny.
16 marca Donald Trump udzielił "Financial Times" wywiadu, w którym powiedział, że oczekuje od sojuszników USA pomocy w odblokowaniu szlaku. Jak twierdził, naturalne jest, aby państwa korzystające z Cieśniny włączyły się w działania na rzecz jej bezpieczeństwa. - To tylko stosowne, żeby ci, którzy czerpią korzyści z Cieśniny, pomogli zapewnić, żeby nie stało się tam nic złego - powiedział.
Jednocześnie amerykański przywódca ostrzegł, że brak wsparcia dla Stanów Zjednoczonych może mieć poważne konsekwencje dla NATO. Zaznaczył, że jeśli sojusznicy nie zareagują lub ich odpowiedź okaże się odmowna, przyszłość Sojuszu może wyglądać bardzo niekorzystnie. - Jeśli nie będzie odpowiedzi albo odpowiedź będzie negatywna, myślę, że to będzie bardzo złe dla przyszłości NATO - podkreślił.
Dodał także, że w rozwiązanie problemu związanego z cieśniną powinny zaangażować się Chiny, wskazując na ich duże uzależnienie od tego szlaku transportowego. Według niego wynika to z faktu, że - jak powiedział - "transportują 90 proc. swojej ropy" przez ten wodny przesmyk.
Tego samego dnia media podało, że przez cieśninę, w stronę Pakistanu, dało się przepłynąć tankowcowi "Karaczi", należącemu do pakistańskiej Narodowej Korporacji Żeglugowej.
17 marca przed północą Dowództwo Centralne Stanów Zjednoczonych poinformowało na platformie X o ataku na podziemne składy pocisków w pobliżu cieśniny Ormuz. "Kilka godzin temu siły amerykańskie z powodzeniem zastosowały wiele pocisków penetrujących o masie 5000 funtów (ok. 2270 kg) przeciwko umocnionym irańskim stanowiskom rakietowym wzdłuż wybrzeża Iranu w pobliżu Cieśniny Ormuz. Irańskie pociski manewrujące przeciwokrętowe w tych stanowiskach stanowiły zagrożenie dla żeglugi międzynarodowej w cieśninie" - czytamy.
Posłuchaj:
Zablokowana cieśnina Ormuz to nie tylko przerwa w dostawach ropy, gazu i międzynarodowym handlu, ale również morski korek. Na unieruchomionych statkach znajdują się również ich załogi. "Statki wymagają uspokojenia sytuacji i eskorty wojskowej"- mówił w TOK FM Tymoteusz Listewnik, kapitan żeglugi wielkiej. "Nie popłyną bym teraz tam i takie pomysły odradzam również armatorom" - dodał nasz gość.
"Stosunek do wojny jest związany z poparciem partii politycznych. Większość wyborców Demokratów jest jej przeciwna, gdy głosujący na Partię Republikańską w dużej mierze ją popierają. Trump radzi sobie z sondażami nie najlepiej" - mówił dr Tomasz Makarewicz, adiunkt na Wydziale Ekonomicznym UW. Czy Demokraci mają pomysł jak przebić bańkę MAGA?
Źródło: tokfm.pl, PAP, Wikipedia