Łukaszenko zmienił trasę deportacji więźniów politycznych? "Bo my byliśmy przygotowali na Litwie i w Polsce"
Liderka białoruskiej opozycji Swiatłana Cichanouska poinformowała, że przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka w ostatniej chwili zmienił trasy deportacji więźniów politycznych, którzy zostali w sobotę uwolnieni przez białoruski reżim.
Swiatłana Cichanouska zwróciła uwagę, że większość uwolnionych została wywieziona na Ukrainę, z wyjątkiem kilku obcokrajowców i Alesia Bialackiego, którzy zostali deportowani do Wilna. Powiedziała, że siedmiu uwolnionych cudzoziemców, a także Aleś Bialacki, zostało przewiezionych z Białorusi na Litwę w towarzystwie specjalnego wysłannika Trumpa Johna Coale'a i amerykańskiego dyplomaty Chrisa Smitha.
- Jesteśmy w kontakcie ze stroną polską i ukraińską, a także z Amerykanami, którzy koordynują to wszystko – powiedziała Cichanouska. Oświadczyła, że pełna lista uwolnionych nie jest jeszcze dostępna i jest w trakcie opracowywania. Według niej, Łukaszenka w ostatniej chwili zmienił trasę deportacji uwolnionych. Jak informowano wcześniej, większość z nich, w tym 104 obywateli Białorusi, została przetransportowana na Ukrainę.
- Część uwolnionych więźniów politycznych została wysłana na Ukrainę w celu wymiany za pojmanych przez Ukraińców Białorusinów i Rosjan - poinformowała w sobotę rzeczniczka prasowa Łukaszenki Natalia Eismont. Koordynacyjny Sztab ds. Traktowania Jeńców Wojennych w Ukrainie, zajmujący się wymianą więźniów, zdementował jej oświadczenie.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w mijającym tygodniu. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Proces Brauna, przesłuchanie Rydzyka i awantura w NBP. Nadal myślisz, że jesteś na bieżąco? QUIZ
Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!
Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.
Promocje nie łączą się.
Wcześniej w sobotę wiceprzewodniczący białoruskiego opozycyjnego Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego Paweł Łatuszka zauważył, że zaskoczeniem dla niego było to, że Łukaszenka zdecydował się deportować część uwolnionych osób na Ukrainę.
- Bo my byliśmy przygotowali na Litwie i w Polsce, nasze organizacje pozarządowe i Gabinet Zjednoczony na czele ze (Swiatłaną - przyp. red.) Cichanouską, by przyjąć wszystkich tu, w Polsce lub na Litwie, lub jednocześnie w (tych) dwóch krajach. Całą infrastrukturę stworzyliśmy, wszyscy byli postawieni w stan gotowości od wczorajszego dnia. Ale Łukaszenka wysłał ich na Ukrainę, tam nie ma rozwiniętej diaspory białoruskiej jak na Litwie i w Polsce, organizacji pozarządowych, no i to jest wyzwanie, jak tym ludziom teraz pomóc. To jest trudna sytuacja - ocenił.
Jak poinformowało Euroradio Ukraina będzie przekazywać zwolnionych więźniów politycznych do krajów UE. „Uwolnieni obywatele Białorusi, po otrzymaniu niezbędnej opieki medycznej i na ich życzenie, zostaną przewiezieni do Polski i na Litwę” – poinformowała rozgłośnia.
W sobotę z białoruskich więzień zwolniono 123 więźniów politycznych.
Źródło: PAP