Uwolnienie Poczobuta nie było "standardowe". "Taki rodzi się jeden na milion"
Żadne szkolenie tego nie nauczy, to siedzi w głowie tego człowieka - tak o tym, że Andrzej Poczobut nie dał się złamać podczas pięć lat tortur, mówił w TOK FM gen. Roman Polko. Były dowódca jednostki specjalnej GROM stwierdził, że uwolniony we wtorek dziennikarz to "niesamowity człowiek".
- Białoruś uwolniła we wtorek z łagru Andrzeja Poczobuta;
- Andrzej Poczobut i jego rodzina na ten dzień czekali pięć lat;
- Nie było to standardowe uwolnienie - komentował w TOK FM gen. Roman Polko.
- Uwolnienie jest niesamowicie trudne - komentował w "Poranku TOK FM" gen. Roman Polko, Były dowódca jednostki specjalnej GROM stwierdził, że Andrzej Poczobut - mimo pięć lat uwięzienia i tortur - nie dał się złamać. - On był solą w oku Łukaszenki i naprawdę trzeba było zręcznej dyplomacji, aby go z tej kaźni wyciągnąć - przyznał rozmówca Tomasza Sekielskiego.
Jak wyjaśnił gen. Polko, to nie była standardowa operacja i wymagała wsparcia. - Musieliśmy zapłacić cenę, ale za Poczobuta było warto - dodał gość TOK FM. Andrzej Poczobut wrócił do Polski w ramach wymiany pięć na pięć. Oprócz dziennikarza "Gazety Wyborczej" uwolnionych zostało dwóch innych obywateli Polski oraz dwóch z Mołdawii. Z kolei Polska uwolniła rosyjskiego archeologa i jeszcze inne cztery osoby, które były rosyjskimi szpiegami.
Dlaczego właśnie teraz Alaksandr Łukaszenka zgodził się na wymianę? Zdaniem gościa TOK FM zdecydowała ekonomia. - Widać, że sankcje działają - stwierdził gen. Polko. Jednak - jak mówił gość Sekielskiego - zapaść technologiczna Rosji i Białorusi, którą widzimy, nie jest tak głęboka, jak byśmy chcieli. - Problemy gospodarcze dają się reżimowi mocno we znaki, stąd też Łukaszenka próbuje podejmować działania, które wyjęłyby Białoruś z izolacji, by mogła złapać trochę oddechu - ocenił były dowódca GROM.
Gen. Polko nie krył podziwu dla Andrzeja Poczobuta, który nie dał się złamać w kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. - Żadne szkolenie tego nie nauczy. To siedzi w głowie, w charakterze tego człowieka - stwierdził. I podkreślił, że Andrzej Poczobut to "niesamowity człowiek". - Ktoś taki rodzi się jeden na milion. Wie dokładnie, że może zapłacić własnym życiem - mówił gość Sekielskiego.
- Wytrwać pięć lat tortur to niesamowite. Poczobut zasługuje na ogromny podziw - zaznaczył gen. Roman Polko.
Obecnie Andrzej Poczobut przebywa w szpitali MSWiA w Warszawie. Przechodzi badania medyczne. Szpital nie podaje szczegółów jego stanu zdrowia
Andrzej Poczobut został aresztowany rankiem 25 marca 2021 roku na fali represji reżimu Aleksandra Łukaszenki wobec uczestników manifestacji przeciwko fałszowaniu wyników wyborów prezydenckich.
Źródło: TOK FM