Rosja zaatakowała port w Odessie. Dzień po porozumieniu ws. eksportu ukraińskiego zboża
"Wróg zaatakował Odeski Morski Port Handlowy pociskami manewrującymi typu Kalibr" - napisał Bratczuk na komunikatorze Telegram.
Dwie rakiety zestrzeliła ukraińska obrona przeciwlotnicza. Dwa pociski trafiły w obiekty infrastruktury portowej - dodał rzecznik, powołując się na Dowództwo Operacyjne "Południe" ukraińskich Sił Zbrojnych.
Ukraińskie MSZ: Poprzez ostrzał portu w Odessie Rosja podważa porozumienie ze Stambułu
Na atak zareagowało ukraińskie MSZ. Poprzez ostrzelanie portu w Odessie Rosja podważa podpisane w Stambule porozumienie w sprawie eksportu ukraińskiego zboża - oświadczył w sobotę rzecznik MSZ Ukrainy Ołeh Nikołenko.
"Rosja potrzebowała mniej niż 24 godzin, by poprzez atak rakietowy na terytorium portu Odessy poddać w wątpliwość uzgodnienia i obietnice dane przez siebie ONZ i Turcji w podpisanym wczoraj w Stambule dokumencie" - podkreślił rzecznik na Facebooku.
Nikołenko ocenił, że rosyjska rakieta to "splunięcie Władimira Putina w twarz" sekretarzowi generalnemu ONZ Antonio Guterresowi i prezydentowi Turcji Recepowi Tayyipowi Erdoganowi, którzy - jak dodał - dołożyli wielkich starań na rzecz tego porozumienia.
Rzecznik wezwał ONZ i Turcję do zapewnienia, że Rosja będzie przestrzegać swoich zobowiązań.
'Terror głodem trwa'
Szef biura prezydenta Ukrainy Andrij Jermak napisał na Twitterze, że Rosja "systematycznie tworzy kryzys żywnościowy, robiąc wszystko, by ludzie cierpieli". "Terror głodem trwa" - dodał i zaznaczył, że najlepsze gwarancje bezpieczeństwa żywnościowego to efektywne sankcje na Rosję i więcej broni dla Ukrainy.
W ostrzelanym przez rosyjskie siły porcie w Odessie było zboże gotowe do eksportu - podał w sobotę portal Suspilne, powołując się na ukraińskie ministerstwo rolnictwa. - Nie powiem, jaka to była ilość, bo załadunkiem zajmuje się ministerstwo infrastruktury (...). Myśleliśmy, że jutro albo pojutrze będą pierwsze wysyłki - przekazało biuro prasowe resortu.
Zełenski: Czego by Rosja nie obiecała, zawsze złamie obietnicę
Czego by Rosja nie obiecywała, to zawsze znajdzie sposób, jak tego nie spełnić - powiedział w sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując atak rakietowy na port w Odessie.
- To świadczy tylko o jednym: czego by Rosja nie obiecała, zawsze znajdzie sposoby, by tego nie zrealizować. Geopolitycznie, zbrojnie, krwawo lub nie, ale zawsze ma kilka kierunków działania - cytuje Zełenskiego agencja Interfax-Ukraina, powołując się na służbę prasową głowy państwa.
Ukraiński przywódca wypowiadał się podczas spotkania z delegacją Izby Reprezentantów Kongresu USA.
Przedstawiciele Ukrainy i Rosji podpisali z Turcją i ONZ w piątek w Stambule dwie oddzielne 'lustrzane' umowy odblokowujące eksport ukraińskiego zboża przez porty Morza Czarnego. Porozumienie ma zagwarantować bezpieczne korytarze morskie do trzech ukraińskich portów: Odessy, Czarnomorska i Jużnego (Piwdennego). Według ONZ pełne wdrożenie porozumienia zajmie kilka tygodni.