"Prigożyn popełnił w życiu poważne błędy". Putin pierwszy raz odniósł się do śmierci szefa wagnerowców
Putin stwierdził, że znał Prigożyna od lat 90. i ocenił, że 'był utalentowanym biznesmenem'. - Był człowiekiem o trudnym losie, popełnił w życiu poważne błędy - dodał.
- Jeśli chodzi o tragedię lotniczą, to przede wszystkim chcę złożyć najszczersze kondolencje rodzinom wszystkich ofiar. To zawsze jest tragedia. (...) Wstępne dane wskazują, że byli tam pracownicy Grupy Wagnera - powiedział.
Dodał, że należy poczekać na wyniki oficjalnego śledztwa katastrofy i zaznaczył, że ekspertyza wymaga czasu.
Z kolei jeden z liderów rosyjskiej opozycji Aleksiej Nawalny oświadczył, że był to 'zamach zorganizowany przez Putina' - podał portal Meduza.
Śmierć Prigożyna
W środę wieczorem rosyjska agencja transportu lotniczego Rosawiacja potwierdziła, że na pokładzie samolotu, który rozbił się w obwodzie twerskim na zachodzie Rosji, był szef najemniczej Grupy Wagnera Jewgienij Prigożyn i jego 'prawa ręka' Dmitrij Utkin, pseudonim 'Wagner'. W katastrofie zginęło 10 osób.
W czerwcu Prigożyn i jego najemnicy, którzy walczyli na Ukrainie, zbuntowali się przeciwko władzom w Moskwie i ruszyli na rosyjską stolicę. Zanim tam dotarli, Prigożyn ogłosił odwrót, by – jak mówił – uniknąć rozlewu krwi. Po nieudanej rebelii część grupy Prigożyna została przeniesiona na Białoruś. Obawiano się, że wagnerowcy będą tam wykorzystywani m.in. do prowokacji na granicy z Polską.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>