,
Obserwuj
Świat

"Zadziwiająca akcja" Hezbollahu i plany Izraela. "Adekwatna jest eskalacja i atak"

oprac. UA tokfm.pl, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
09.10.2023 09:56
W ciągu kilku najbliższych dni możemy się spodziewać ofensywy lądowej w strefie Autonomii Palestyńskiej - komentował Grzegorz Cieślak, ekspert profilaktyki i prewencji antyterrorystycznej Centrum Badań nad Ryzykami Społecznymi i Gospodarczymi Collegium Civitas. Zdaniem gościa "Pierwszego Śniadania w TOK-u" Izrael zaatakuje także Liban.
|
|
fot. Tsafrir Abayov / AP Photo

Minionej nocy Izrael uderzył - jak poinformowała agencja AP - w ponad 1000 celów w Strefie Gazy. Naloty zrównały z ziemią znaczną część miasta Bajt Hanun na północnym wschodzie Strefy Gazy, wykorzystywaną przez Hamas jako bazę wypadową do ataków na terenie Izraela. Jeden z rzeczników Sił Obronnych Izraela (IDF) Richard Hecht przyznał w poniedziałek, że "granica ze Strefą Gazy wciąż nie jest szczelna, Hamas nadal może przerzucać broń i ludzi". - Myśleliśmy, że dziś rano będziemy w lepszej sytuacji - powiedział.

Jakich decyzji możemy się spodziewać w najbliższym czasie? Jak ocenił w TOK FM Grzegorz Cieślak, w ciągu kilku najbliższych dni możemy się spodziewać ofensywy lądowej w strefie Autonomii Palestyńskiej.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Ale to nie jest jedyny scenariusz, który może realizować rząd Benjamin Netanjahu. Bo nie można zapominać o tym, że do ataku na Izrael dołączył w niedzielę Hezbollah, który ostrzelał granicę. Według eksperta profilaktyki i prewencji antyterrorystycznej Centrum Badań nad Ryzykami Społecznymi i Gospodarczymi Collegium Civitas to "zadziwiająca akcja".

- Jedynym uzasadnieniem jest fakt, że Hezbollah od wielu lat nie ma kompletnie pomysłu, co ze sobą zrobić. Traci wpływy, nie potrafi odcinać politycznego kuponu ani legalizować części swojej działalności – wyjaśniał Cieślak w rozmowie z Piotrem Maślakiem. - Jestem pewny, że w tej chwili adekwatna odpowiedź to jest atak lotniczy, a być może operacje militarne na teren Libanu. Adekwatna jest w tej chwili eskalacja i pełnoskalowy atak na rejony, z których pociski były wystrzeliwane - ocenił.

Wojna w Izraelu. Co będzie dalej? Ekspert wskazuje rozgrywającego. 'Nie chodzi o Gazę'

Wykładowca z Collegium Civitas wyjaśnił, że "pierwszym łupem Izraela będą ośrodki, które są stworzone do tego, by je atakować, bo można je niszczyć zarówno lotniczo, jak i rakietowo". - Spodziewam się również obecności lądowej, przede wszystkim sił specjalnych - prognozował gość "Pierwszego śniadania w TOK-u".