Trudna noc w Ukrainie. Rosjanie przeprowadzili zmasowany ostrzał rakietowy
Atak rakietowy sił rosyjskich wciąż trwa, alarm przeciwlotniczy obowiązuje w całej Ukrainie. Wśród zaatakowanych miejscowości jest m.in. Konotop w obwodzie sumskim - miasto zajęte przez wojska rosyjskie w lutym 2022 roku, a następnie, od kwietnia 2022 roku, ponownie kontrolowane przez stronę ukraińską.
Celem rosyjskich ataków są duże miasta Ukrainy. Wojsko zapewnia, że obrona przeciwlotnicza działa i apeluje o niepublikowanie zdjęć i dokładnych lokalizacji eksplozji.
Z komunikatów lokalnych władz wynika, że Rosjanie ostrzeliwują praktycznie całe ukraińskie terytorium. Wybuchy słychać zarówno na wschodzie i w centrum kraju. Pociski spadły też na Lwów. Z informacji przekazanych przez mera Lwowa, na terenie miasta odnotowano dwa wybuchy. Doszło też do pożaru w obiekcie infrastruktury krytycznej - powiadomił Andrij Sadowy. Odnotowano trafienia w obiekty infrastruktury cywilnej: placówkę służby zdrowia, budynki przedsiębiorstw, magazyny. Szef władz obwodu lwowskiego Maksym Kozycki powiadomił o uszkodzeniu jednego z budynków mieszkalnych we Lwowie, a także m.in. miejscowego liceum. Są ranni - dodał.
Jedna osoba zginęła, a osiem zostało rannych w ostrzale Charkowa na północnym wschodzie Ukrainy; obrażeń doznało też co najmniej siedmioro mieszkańców Kijowa. Doniesienia o rannych napływają również ze Lwowa - przekazały władze ukraińskich miast i regionów.
Według wstępnych doniesień w Kijowie rannych zostało co najmniej siedem osób. Uszkodzono m.in. stację metra Łukjaniwska. Doszło też do pożaru w jednym z budynków mieszkalnych - poinformowano w komunikatach administracji ukraińskiej stolicy i mera miasta Witalija Kliczki.
Podczas piątkowego ostrzału Rosja zaatakowała Ukrainę niemal wszystkim, co miała do dyspozycji: pociskami hipersonicznymi Kindżał i pociskami manewrującymi, wyrzutniami rakietowymi S-300, dronami; wystrzelono około 110 rakiet, z których większość udało się zniszczyć - powiadomił ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.
"Kijów, Lwów, Odessa, Dniepr, Charków, Zaporoże i inne nasze miasta. (...) Niestety, w wyniku ostrzałów są zabici i ranni"
Trwa szacowanie strat po zmasowanym ataku rakietowym rosyjskich wojsk na Ukrainę, przeprowadzonym w nocy z czwartku na piątek i w piątek w godzinach porannych. Według najnowszych doniesień zginęło co najmniej kilkanaście osób w różnych miejscach kraju.