"Skrajny brak szacunku dla chrześcijaństwa". Morawiecki i Musk oburzeni początkiem igrzysk
W piątek oficjalnie rozpoczęły się igrzyska olimpijskie w Paryżu. W części artystycznej ceremonii otwarcia gospodarze pokazali m.in. inscenizację "Ostatniej wieczerzy" Leonarda Da Vinci. Zrobili to jednak w kontrowersyjny dla niektórych sposób. W postać Jezusa i apostołów wcieliły się bowiem m.in. draq queen.
Po tej inscenizacji w sieci wybuchła burza. Niesmaku nie krył m.in. były premier Polski. "Potrafią obrzydzić nawet ceremonię otwarcia IO" - napisał Mateusz Morawiecki w serwisie X.
Podobnego zdania był właściciel tej platformy, czyli Elon Musk. "Skrajny brak szacunku dla chrześcijan" - skomentował biznesman.
Burza po słowach Przemysława Babiarza. "Wizja komunizmu"
To nie jedyna kontrowersja, która wybuchła po otwarcia igrzysk olimpijskich. Pierwszą okazała się... piosenka "Imagine" Johna Lennona, która wybrzmiała podczas ceremonii. Wówczas komentator sportowy TVP Przemysław Babiarz pokusił się o zaskakujący komentarz. - Świat bez nieba, narodów, religii i to jest wizja tego pokoju, który wszystkich ma ogarnąć... To jest wizja komunizmu, niestety - powiedział.
O wymowny komentarz do tych słów pokusił się Zbigniew Boniek. "Babiarza już nic nie pobije" - napisał na portalu X były piłkarz i były prezes PZPN.