Syn Donalda Trumpa złożył wizytę na Grenlandii. "Upokorzenie duńskiego rządu"
Według nadawcy publicznego Grenlandii KNR planowane są rozmowy Donalda Trumpa Jr. między innymi z liderem wpływowej socjaldemokratycznej partii Siumut, Erikiem Jensenem. Polityk ten pod koniec grudnia 2024 roku oficjalnie zaprosił Donalda Trumpa do odwiedzenia wyspy. Duński serwis publiczny DR przyjazd Trumpa Jr. potwierdził w rządzie Grenlandii, która jest autonomicznym terytorium zależnym Danii. Źródło wskazało jednak, że wizyta ma mieć charakter prywatny. W poniedziałek na lotnisku w Nuuk wylądował prywatny odrzutowiec ze współpracownikami syna Trumpa.
Komentator duńskiej gazety "Berlingske" sprawę podróży syna Trumpa na Grenlandię nazwał "upokorzeniem duńskiego rządu". - Nawet jeśli to prywatna wizyta syna prezydenta elekta, to nikt nie powinien wątpić, jaki jest jej cel - podkreślił Bent Winther. Przypomniał, że za politykę zagraniczną i bezpieczeństwo Grenlandii odpowiada Dania.
Syn Trumpa poleciał na Grenlandię
Donald Trump, pod koniec grudnia wyznaczając na ambasadora w Kopenhadze wspólnika Elona Muska, miliardera Kena Howery'ego, podkreślił, że 'posiadanie i kontrola nad Grenlandią jest absolutną koniecznością'. - Dla celów bezpieczeństwa narodowego i wolności na całym świecie - ocenił. Premier Egede oświadczył, że ta należąca do Danii wyspa nie jest na sprzedaż. W swoim orędziu noworocznym opowiedział się za niepodległością, ale nie wskazał, kiedy to powinno nastąpić.
Grenlandia budzi zainteresowanie Donalda Trumpa z racji strategicznego położenia w Arktyce. Ta największa na świecie wyspa ma znaczenie militarne, a także gospodarcze wraz ze zmianami klimatycznymi i topnieniem lodowców. Trump w 2019 roku podczas swojej pierwszej kadencji w Białym Domu złożył rządowi Danii ofertę kupna Grenlandii. Propozycja została wówczas stanowczo odrzucona przez premierkę Danii Mette Frederiksen.
Duński parlament w 1979 roku przyznał Grenlandii autonomię, która została w 2008 r. rozszerzona. Od 2009 r. Grenlandia ma prawo do ogłoszenia niepodległości od Danii, lecz dotąd nie podjęła takiej decyzji. Wyspa liczy około 56 tys. mieszkańców i otrzymuje każdego roku znaczne transfery budżetowe z Kopenhagi.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>