Dlaczego nie chcą młodego papieża? "Wiemy, jak wygląda 'realpolitik'"
- Papież Franciszek zmarł w poniedziałek o godz. 7.35 rano. Informację tę ogłosił kardynał Kevin Farrell w komunikacie podanym przez watykańskie biuro prasowe;
- Kto ma szansę zostać nowym papieżem?
- Według prof. Stempina papieżem nie zostanie człowiek, który w stosunku 1:1 odpowiadałby wizji Kościoła papieża Franciszka
- "Należy się liczyć z wyborem centrysty" - stwierdził w TOK FM prof. Arkadiusz Stempin.
Papież Franciszek nie żyje. Zmarł w poniedziałek o godz. 7.35 rano. Miał 88 lat. Zmarł w czasie rekonwalescencji po ciężkim zapaleniu płuc, dzień po tym, gdy przybył na błogosławieństwo Urbi et Orbi, by pozdrowić wiernych.
Co dzieje się za zamkniętymi drzwiami Watykanu?
Co teraz dzieje się w Watykanie? - Władza administracyjna przechodzi w ręce kamerlinga Kevina Farrella, natomiast władza nad Kościołem powszechnym - w ręce sekretarza stanu Pietro Parolina. Trzecią osobą w kluczowym triumwiracie jest dziekan Kolegium Kardynalskiego Giovanni Battista Re - wytłumaczył gość specjalnego programu Radia TOK FM prof. Arkadiusz Stempin, historyk, politolog i watykanista z Uczelni Korczaka w Warszawie. - Ta trójwładza sprawuje pieczę ceremonialną, urzędową i administracyjną nad Watykanem - dodał rozmówca Szymona Kępki.
Jeśliby papież Franciszek umrze, tak będzie wyglądał Watykan. 'Jak w korporacji'
Ceremonie pogrzebowe w Watykanie
Jak podkreślił prof. Arkadiusz Stempin, przy stwierdzeniu śmierci papieża Franciszka nie użyto już tradycyjnego srebrnego młoteczka, którym uderzano w czoło zmarłego, zadając mu pytanie "czy żyjesz?". - Prowadzone są prace mumifikacji ciała. Wieczorem ciało będzie prawdopodobnie wystawione w Kaplicy Watykańskiej, a jutro [wtorek] przeniesione do Bazyliki św. Piotra - zapowiedział gość TOK FM.
- Watykan kultywuje archaiczną w naszej kulturze formułę wystawiania tzw. ciała na marach. Ciało papieża będzie ubrane w szaty pontyfikalne ze wszystkimi atrybutami władzy: mitrą, pastorałem, pierścieniem - podał prof. Stempin. I dodał, że pierścień ten będzie później roztrzaskany, co będzie oznaczało zakończenie pontyfikatu.
Ekspert zaznaczył, że Wielkanoc jest najważniejszym świętem w chrześcijaństwie i niezależnie od odejścia papieża musi być dzisiaj kontynuowane. - Sporo aparatu watykańskiego jest zaangażowane w obchodzenie świąt wielkanocnych - stwierdził prof. Stempin, jednak odniósł się też do atmosfery panującej w Watykanie. Wspomniał o "przebieraniu nogami w kierunku mety z napisem ‘konklawe’".
Konklawe. Kto ma szansę zostać nowym papieżem?
- Istnieje dynamika przebiegu konklawe - oświadczył gość Szymona Kępki. - Konklawe przebiega pod dyktando Ducha Świętego, czyli Duch Święty oświeca kardynałów i ci odgadują zamiar Ducha Świętego. To jest wykładania teologiczna - wytłumaczył prof. Stempin. - Ale wiemy, jak wygląda "realpolitik" i moglibyśmy długo rozmawiać o tym, jak kardynałowie odbierają robotę Duchowi Świętemu - dodał.
Profesor zaznaczył, że "lwia część nominacji" - więcej niż trzy czwarte konklawentów - pochodzi z namaszczenia papieża Franciszka. - Nie da się ukryć, że papieżem zostanie ten, kto w jakiś sposób odpowiadał profilowi papieża Franciszka. Na pewno nie będziemy mieli powtórki i elekcji Benedykta XVI czy Jana Pawła II, czyli wyboru ultrakonserwatysty na tron piotrowy - stwierdził prof. Stempin.
Według eksperta papieżem nie zostanie człowiek, który w stosunku 1:1 odpowiadałby wizji Kościoła papieża Franciszka, czyli "ubogiego Kościoła ubogich ludzi". - Papież Franciszek, pomimo że był szanowany, poniósł porażki. Strumień katolików nie płynął do świątyń - skomentował watykanista. Właśnie z tego powodu wątpi on w wybór kontynuatora linii Franciszka.
- Należy się liczyć z wyborem centrysty, który w dużym stopniu będzie uwzględniał wizję papieża Franciszka - stwierdził prof. Stempin. I dodał, że w Watykanie istnieje "tęsknota za uporządkowanym pontyfikatem". - Pontyfikat latynoski był bardzo spontaniczny, bliski człowiekowi, ale w porównaniu z poprzednim papieżem - chaotyczny - powiedział ekspert, tłumacząc, że "oczy kardynałów kierują się w kierunku ludzi, którzy wywodzą się z Italii".
Mniej spontaniczności oraz dystans do retoryki papieża Franciszka przy zachowaniu jego dziedzictwa - oto warunki, jakie według gościa TOK FM będzie spełniał kolejny papież. Prof. Stempin wymienił dwa nazwiska, które w jego przekonaniu mają dużą szansę na wybór podczas konklawe: to kardynał Pietro Parolin oraz kardynał Mario Grech z Malty.
Również wiek obu kardynałów jest znaczący. Prof. Stempin zaznaczył, że kardynałowie nie są skłonni do wybierania młodego papieża. - Młody papież, czyli taki w ok. wieku 68 lat, generuje długi pontyfikat. W przypadku, jeśli ten pontyfikat nie poszedłby po myśli gremium kardynalskiego, kardynałowie znaleźliby się w ślepej uliczce - podsumował watykanista.
Posłuchaj: