Władimir Putin znowu blefuje? "Nie wierzę, że chce wycofać swoje wojska"
- Władimir Putin zaproponował nowy pomysł w sprawie wojny w Ukrainie;
- Marcin Przydacz z Prawa i Sprawiedliwości krytykował w TOK FM działania wysłannika USA Steve'a Witkoffa, który regularnie spotyka się z Putinem;
- "Życzyłbym sobie, żeby więcej nacisku zamiast na Ukrainę szło dzisiaj w kierunku Moskwy" - ocenił były wiceminister spraw zagranicznych.
"Władimir Putin zaproponował zatrzymanie inwazji przeciwko Ukrainie. Przywódca Rosji powiedział specjalnemu wysłannikowi USA Steve'owi Witkoffowi podczas niedawnego spotkania w Petersburgu, że Moskwa może się zrzec swoich roszczeń względem terytoriów czterech częściowo okupowanych obwodów ukraińskich, które pozostają pod kontrolą Kijowa" - przekazał "Financial Times".
PiS oklaskiwał Donalda Trumpa
- Zaczęło się od oklasków dla Donalda Trumpa, a teraz mogłoby się zacząć "realpolitik" - przypomniał Maciej Kluczka, którego gościem był Marcin Przydacz z PiS. Prowadzący "Poranek Radia TOK FM" pytał, czy politycy Prawa i Sprawiedliwości mogliby wykorzystać kontakty z Republikanami, by wpłynąć na administrację Donalda Trumpa.
- Nie można się dziwić, że wśród wielu prawicowych polityków w Polsce nastąpił entuzjazm, gdy prawica wygrała wybory w Stanach Zjednoczonych, mimo że przegrała 4 lata wcześniej. To daje pewien asumpt do nadziei dla polskiej prawicy - usprawiedliwił brawa dla Donalda Trumpa w Sejmie były wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz z Prawa i Sprawiedliwości.
Gość "Poranka Radia TOK FM" stwierdził, że politykę zagraniczną prowadzi rząd przy współudziale z prezydentem. - Opozycja nie ma formalnych narzędzi, ale nieformalnie jak najbardziej. Natomiast Trump i jego administracja nie jest łatwym partnerem - zaznaczył Przydacz.
'Financial Times': Putin zaproponował zatrzymanie inwazji przeciwko Ukrainie. Oto warunki
Cierpliwość USA się wkrótce wyczerpie?
Były wiceminister spraw zagranicznych dodał, że jest krytyczny wobec Steve’a Witkoffa, który w imieniu USA prowadzi rozmowy z Putinem. - Mam wrażenie, że jego decyzje i działania nie są wolne od naiwności, delikatnie mówiąc. Rozumiem, że jeśli chce się negocjować, to trzeba zachęcać tę drugą stronę. Ale życzyłbym sobie, żeby więcej nacisku zamiast na Ukrainę szło dzisiaj w kierunku Moskwy - ocenił Marcin Przydacz, zaznaczając, że Stany Zjednoczone mają instrumenty do zmuszenia Rosji, by zasiadła do negocjacji. - Pytanie, na ile Ameryce starczy cierpliwości? Życzyłbym sobie, żeby ta cierpliwość już się powoli wyczerpywała - komentował gość "Poranka Radia TOK FM".
Maciej Kluczka przypomniał, że sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Mark Rubio już wspominał, że cierpliwość USA może się skończyć.
- Z Białego Domu aż tak mocne sygnały jeszcze nie płynęły. Pytanie, czy brak cierpliwości w Stanach Zjednoczonych poskutkuje twardą polityką wobec Rosji, czy raczej sygnałem, że to w zasadzie nie jest problem amerykański i niech Europa sama się tym zajmie - odpowiedział polityk PiS.
Putin chce odbudować imperium. "Chodzi o wypchnięcie Amerykanów"
Były wiceminister spraw zagranicznych odniósł się też do informacji o propozycji Władimira Putina, by USA przyjęły do akceptacji aneksję Krymu, a Rosja zrezygnuje z okupacji częściowo zajętych terytoriów Ukrainy. - Nie wierzę w to, że Władimir Putin chce wycofać swoje wojska z terenów okupowanych tylko za cenę uznania innej okupacji. Uważam, że celem Władimira Putina, zresztą tak jak sam wskazywał, jest odbudowa imperium - ocenił Przydacz.
Według gościa TOK FM celem Władimira Putina jest okupowanie Ukrainy wraz z Kijowem, "a nie wschodnie rubieże". - Chodzi tak naprawdę o wypchnięcie Amerykanów z Europy i dlatego my, jako dzisiejsza opozycja, tak mocno podnosimy na to naszą niezgodę. Są takie siły, też w Europie, które mówią, że trzeba budować autonomię strategiczną, że trzeba liczyć tylko na Europę. Trump dzisiaj jest prezydentem, a za 3,5 roku tym prezydentem może będzie ktoś inny, nie z obozu republikańskiego. My budujemy relacje z USA bez względu na to, kto jest w Białym Domu - podsumował były wiceminister spraw zagranicznych.
Posłuchaj: