,
Obserwuj
Świat

Powtórka wyborów prezydenckich w Rumunii. Znamy wyniki

KW
2 min. czytania
05.05.2025 06:30
George Simion wygrał pierwszą turę powtórzonych wyborów prezydenckich w Rumunii. Skrajny prawicowiec i sojusznik PiS-u w Europie zdobył 41 proc. głosów. Poradził sobie jeszcze lepiej niż wskazywały na to przedwyborcze sondaże.
|
|
fot. DANIEL MIHAILESCU/AFP/East News

Wybory w Rumunii. Kto wygrał?

W Rumunii podliczono już wyniki z niemal 100 proc. komisji. Na pewnym pierwszym miejscu jest George Simion, lider radykalnie prawicowej partii AUR (Związek Jedności Rumunów) z wynikiem 40,15 proc.

- To zwycięstwo tych, którzy nie stracili nadziei, wciąż wierzą w Rumunię - powiedział Simion w nagranym oświadczeniu. Podkreślił, że 'pozostanie oddany' Calinowi Georgescu, któremu zakazano startu w powtórnych wyborach. Powtórzył, że chce 'powrotu do porządku konstytucyjnego', dodając, że 'nie chce władzy dla siebie'.

Drugie miejsce zajął Nicusor Dan, centroprawicowych burmistrz Bukaresztu, który zdobył 20,65 proc., a trzecie Crin Antonescu - 20,64 proc.

W chwili zamknięcia lokali frekwencja, publikowana na stronie Stałego Urzędu Wyborczego (AEP), wynosiła ponad 53 proc. W kraju i za granicą uprawnionych do głosowania jest ok. 19 mln osób.

Dlaczego w Rumunii znów odbywają się wybory?

Niedzielne wybory są powtórnym głosowaniem. Odbywają się po tym, gdy w grudniu ubiegłego roku Sąd Konstytucyjny unieważnił pierwszą turę wyborów prezydenckich z 24 listopada 2024 r. Przyczyną tej decyzji były zarzuty wobec jednego z kandydatów - Calina Georgescu, który zdobył wówczas pierwsze miejsce - o nadużycia w kampanii i złamanie zasad uczciwej konkurencji wyborczej, a także wsparcie ze strony 'aktora zewnętrznego' (Rosji).

Rumunia ma dwóch Trumpów. Jeden z nich jest faworytem wyborów [NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI]

Tuż przed wyborami z liderem sondaży rozmawiał Thomas Orchowski z redakcji zagranicznej Radia TOK FM.

- Rosja jest słaba - mówił Orchowskiemu w Bukareszcie oskarżany o prorosyjskość polityk. - W pełni respektuję umowy międzynarodowe - powiedział Simion. - To główny powód, dla którego oskarżam Rosję. Złamała traktaty, a jedynym sposobem zmiany granic jest zgoda wszystkich stron. Nie sądzę, by cała broń świata pokonała Putina. Rozwiązaniem jest czekanie. Koniec końców, Władimira Putina pokonają przyczyny naturalne - dodał z lider AUR. >> Zobacz całą rozmowę <<

'Putina pokona natura'. Rozmawialiśmy z kandydatem na prezydenta Rumunii

Wybory w Rumunii. Kiedy II tura?

W wyborach prezydenckich brało udział 11 kandydatów, lecz główna rywalizacja toczyła się pomiędzy czwórką głównych pretendentów do urzędu prezydenckiego. Według sondaży szanse na przejście do II tury mieli George Simion, szef AUR (Związek na rzecz Jedności Rumunów), Crin Antonescu, liberał wspierany przez koalicję rządzącą, startujący jako niezależni burmistrz Bukaresztu Nicusor Dan i były premier z ramienia socjaldemokratów Victor Ponta.

II tura wyborów odbędzie się 18 maja.

ŹRÓDŁA: PAP, WŁASNE