,
Obserwuj
Świat

AI spali świat na skwarkę i wypije nam wodę? Ukryty koszt sztucznej inteligencji [TECHSTORIE]

Sylwia Czubkowska, Joanna Sosnowska, Katarzyna Michałowska
2 min. czytania
14.05.2024 17:00
Gdyby podliczyć globalne zużycie energii na potrzeby generatywnej AI, to okazałoby się, że mamy na Ziemi jedno państwo więcej! Sam Altman, prezes OpenAI alarmował w styczniu, że potrzebujemy przełomu w energetyce, bo AI jest wyjątkowo energochłonna. A to dopiero początek! Czy dzięki sztucznej inteligencji pokonamy katastrofę klimatyczną, czy raczej przyspieszymy jej uderzenie? I czy generatywna AI nie jest gorsza dla świata niż masowe loty samolotami?
|
|
fot. Mateusz Skwarczek / tokfm.pl

Międzynarodowa Agencja Energii szacuje, że sztuczna inteligencja i kryptowaluty podwoją ilość energii pobieranej przez centra danych. I to w ciągu kolejnych dwóch lat. Dlaczego AI potrzebuje aż tak dużo energii? Dzieje się tak, bo tzw. głębokie uczenie się algorytmów (czyli deep learning) jest procesem niezwykle skomplikowanym, a więc i energochłonnym. W praktyce polega on bowiem na prowadzeniu przez AI trudnych do wyobrażenia ilości zestawień oraz porównań. Do ich realizacji superkomputery potrzebują zylionów danych przetwarzanych cały czas przez algorytmy i żeby ten proces był możliwy, potrzebna jest właśnie energia.

Każdy lajk, mail czy prompt dla AI nie są darmowe

OpenAI szacuje, że od 2012 r. moc obliczeniowa wykorzystywana do trenowania jednego modelu AI każdego roku wzrastała 10-krotnie! W efekcie sam ChatGPT w wersji 3 już zużywa tyle energii, co 33 tyś. amerykańskich gospodarstw domowych. Jesienią ubiegłego roku firma Schneider Electric, która specjalizuje się w produkcji aparatury niskich napięć, opublikowała raport, w którym wskazywała, że systemy sztucznej inteligencji już wtedy zużywały 4,3 GW mocy na całym świecie. Ta wartość odpowiada rocznemu zużyciu energii w małym państwie.

AI a zużycie wody

Energia to jedno, ale budowanie i korzystanie z AI pociąga za sobą znacznie więcej kosztów. I chyba najbardziej widocznym jest zużywanie potężnej ilości wody, tak do tworzenia energii, jak i do chłodzenia procesorów. Shaolei Ren, badacz z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Riverside zajmujący się obliczaniem wpływu generatywnej sztucznej inteligencji na środowisko oszacował, że ChatGPT zużywa dwie szklanki wody za każdym razem, gdy użytkownik zadaje serię od 5 do 50 pytań! Do 2027 roku globalne zapotrzebowanie na wodę dla sztucznej inteligencji może być o połowę większe niż zużycie wody w Wielkiej Brytanii.

Czy jest jakieś rozwiązanie? Czy szansą na przełom energetyczny jest fuzja jądrowa? Co z wodą? Pozostaje też pytanie o minerały. O tym więcej w podcaście "Techstorie". POSŁUCHAJ>>>>>>

To świetna okazja, by zacząć słuchać! W TOK FM Premium czeka na Ciebie mnóstwo świetnych podcastów. A mieć je możesz taniej - na zawsze! >>>>>