,
Obserwuj
Świat

Tu każdy deweloper buduje schrony. Czego możemy nauczyć się od Finlandii?

3 min. czytania
14.12.2025 12:55

W samych Helsinkach jest ponad 5 tys. schronów. Obecnie funkcjonują one jako np. publiczne lodowiska czy place zabaw. O tym, jak ważna jest wspólnota i odporność społeczeństwa na kryzysy mówił w TOK FM Szymon Opryszek, dziennikarz i autor cyklu reportaży "Lekcje obrony po fińsku".

Płot na granicy Finlandii z Rosją
Płot na granicy Finlandii z Rosją
fot. ALESSANDRO RAMPAZZO/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Finlandia przygotowuje obywateli na sytuacje kryzysowe?
  • Dlaczego Finlandia buduje schrony od czasów II wojny światowej?
  • Co obejmuje fińska strategia bezpieczeństwa kompleksowego?
  • Które rozwiązania przygotowawcze Finlandii można zaadaptować w Polsce?

- Finlandia traktuje przygotowanie na kryzys jako element codziennego życia - stwierdził w niedzielnym "Poranku TOK FM" Szymon Opryszek - reporter, dziennikarz OKO.press, autor książek, m.in. "Woda. Historia pewnego porwania". Rozmówca Szymona Kępki ocenił, że budowa schronów nie jest reakcją na panikę, tylko konsekwentne budowanie bezpieczeństwa. Autor reportażu  "Chcesz mieć schron, zbuduj go z sąsiadami. Lekcje obrony po fińsku" w OKO.press podkreślił, że oczywistą przyczyną jest 1300 km granicy, jaką Finlandia dzieli z Rosją.

Jednak, jak zaznaczył Szymon Opryszek, bezpieczeństwo kompleksowe zakłada, że społeczeństwo ma być przygotowane na wszelkie sytuacje kryzysowe - bez względu na to, czy będzie to wojna czy np. wyłączenie prądu z powodu awarii. - Finowie po prostu chcą być przygotowani. Słowem kluczem w tej strategii jest "odporność" - wyjaśnił dziennikarz.

- Bezpieczeństwo obywateli jest z założenia obowiązkiem państwa, dlatego od wielu lat Finlandia buduje schrony. Pierwsze zaczęły powstawać jeszcze w czasach II wojny światowej - powiedział gość Szymona Kępki. Dziś w Helsinkach powstało - jak nazwał to Opryszek - "podziemne miasto". - W normalnych warunkach działa jako społeczne miejsce do rozwoju społeczeństwa: są tam place zabaw, siłownia, kościół, centrum olimpijskie, sauny i parkingi - wyliczył autor. I podkreślił, że to efekt długofalowego myślenia Finów.

Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w mijającym tygodniu. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...

Quiz: Proces Brauna, przesłuchanie Rydzyka i awantura w NBP. Nadal myślisz, że jesteś na bieżąco? QUIZ

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 Grzegorz Braun, lider Konfederacji Korony Polskiej stawił się w poniedziałek 8 grudnia w warszawskim sądzie na Pradze Południe. Co powiedział zaraz po sprawdzeniu listy obecności?

    - Dzisiaj Finlandia może pochwalić się 50 tys. schronów. Każdy deweloper, który buduje większy budynek, musi taki schron zbudować. To oczywiście prowadzi do wzrostu cen, natomiast jest to prawnie usankcjonowane - wytłumaczył gość TOK FM.

    Dziennikarz dodał, że Finowie przygotowują się na wielu poziomach, np. walczą z dezinformacją. -Dzieciaki uczą się już dzisiaj szukania weryfikacji informacji. To jest niesamowite - przyznał Szymon Opryszek.

    Co można wprowadzić w Polsce?

    - Myślę, że wiele rozwiązań, takich jak obowiązek budowy schronów przez deweloperów czy zajęcia z dezinformacji w szkołach to są bardzo proste tematy, które można w skali 1 do 1 skopiować - ocenił autor "Lekcji obrony po fińsku". Jednak, w opinii dziennikarza, inne pomysły - jak np. trzytygodniowe kursy dla liderów - raczej nie zadziałają w Polsce.

    - Nie wyobrażam sobie, że szefowie polskich firm albo redaktorzy naczelni gazet znikają na 3 tygodnie, żeby kształcić się w zakresie obrony. Tak samo nie wyobrażam sobie, że zacznie się w Polsce dyskusja na temat obowiązkowego poboru do wojska, a w Finlandii jest to sprawa naturalna - stwierdził Opryszek.

    To, jak uznał gość Szymona Kępki, "kwestia dojrzałości społecznej i umiejętności komunikacji państwa". - Finlandia bez kreowania paniki zbudowała narzędzie, czyli stronę "72 godziny", gdzie tłumaczy obywatelom, jak się przygotować na sytuacje kryzysowe. To jest długi proces, a zdaje się, że my w Polsce jeszcze go nie rozpoczęliśmy - stwierdził Opryszek.

    Źródło: TOK FM