,
Obserwuj
Kujawsko-pomorskie

Nawet 30 procent więcej. Kolejna podwyżka uderzy w bydgoszczan. "System musi się bilansować"

2 min. czytania
18.09.2024 12:54
Bydgoszczanie będą płacić więcej za wywóz śmieci. Stawki dla mieszkańców bloków, domów jednorodzinnych i domków letniskowych wzrosną nawet o 30 procent. - System musi się bilansować. Mimo podwyżki Bydgoszcz pozostanie najtańsza wśród miast Unii Metropolii Polskich - zapewniają urzędnicy.
|
|
fot. ROMAN BOSIACKI

Miasto uzasadnia podwyżki koniecznością bilansowania się systemu, do którego samorządy nie mogą dopłacać ani złotówki. - Nowe stawki wynikają między innymi ze wzrostu płacy minimalnej oraz poziomu inflacji i wzrostu kosztów energii elektrycznej - tłumaczy wiceprezydent Anna Mackiewicz. - Bydgoszcz pozostanie najtańsza wśród miast Unii Metropolii Polskich jeśli chodzi o gospodarowanie odpadami - zapewnia.

Nie 21 a 27 złotych za osobę

Stawki, które proponuje miasto, uderzą jednak mieszkańców i przedsiębiorców po kieszeni. Od 1 listopada wzrosną opłaty dla nieruchomości niezamieszkałych. Za najpopularniejszy pojemnik o pojemności 120 litrów zapłacą 10,42 zł (obecnie - 5,91 zł, maksymalna stawka ustawowa to - 34,82 zł), a za P240 - 20,84 zł (obecnie płacą 11,82 zł, maksimum ustawowe to 69,60 zł).

Od 1 stycznia podwyżka opłat obejmie też mieszkańców bloków i domów jednorodzinnych, którzy dziś za śmieci posegregowane płacą 21 zł od osoby miesięcznie. - Złożone uchwały proponują stawkę 27 zł od osoby. Jak spojrzymy, jak wyglądają maksymalne stawki dopuszczalne ustawą, widzimy że jest to ponad połowę niżej - mówi Klaudia Subutkiewicz, dyrektorka Wydziału Gospodarki Odpadami Urzędu Miasta Bydgoszczy. - Jeśli chodzi o domki letniskowe, to aktualizujemy opłaty z 53 do 92 złotych - dodaje.

W gminach Metropolii Bydgoszcz najwyższe stawki za wywóz śmieci mają gminy: Osielsko oraz Solec Kujawski.

Bydgoszczanie słabo segregują śmieci

Urzędnicy narzekają, że bydgoszczanie słabo segregują śmieci. - Chciałbym zaapelować o to, byśmy nie ustawali w tym, by ta segregacja była coraz lepsza. Z żółtego worka jest średnio i powinno być lepiej. Odzysk jest na poziomie 35 procent i to jest do poprawy - apeluje rzecznik prasowy ProNatury Piotr Kurek.

Miejska spółka od wielu lat inwestuje w system gospodarowania odpadami. - Od 2016 roku działa Zakład Termicznego Przekształcania Odpadów Komunalnych, potocznie zwany spalarnią. Na początku bieżącego roku oddaliśmy sortownię odpadów a biogazowania jest w realizacji. Bez tych inwestycji bydgoszczanki i bydgoszczanie prawdopodobnie płaciliby za gospodarowanie odpadami komunalnymi więcej - tłumaczy Kurek. O nowych stawkach zdecydują radni na sesji Rady Miasta 25 września.

To już kolejna podwyżka, która czeka mieszkańców Bydgoszczy. Od 1 października – o 35 procent - wzrastają bowiem opłaty za wodę i odprowadzanie ścieków, o czym pisaliśmy tutaj. Statystyczna 3-osobowa rodzina mieszkająca w bloku zapłaci za wodę średnio już nie 100 złotych miesięcznie a 130 złotych.