Bydgoszcz nie ma szczęścia. Kolejny most się zepsuł. Co to oznacza dla mieszkańców?
Uszkodzenie jednego z przegubów mostu wykryto we wrześniu, podczas regularnego przeglądu. - Przegub, czyli element wewnętrzny mostu, jest skorodowany. To taki jakby zawias, który jest przymocowany do dwóch elementów wsporników betonowych po lewej oraz prawej stronie - tłumaczy w rozmowie z tokfm.pl dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy, Wojciech Nalazek. - Gdy przegub jest uszkodzony, jeden ze wsporników jest bardziej obciążony, a drugi nie przenosi sił tak jak powinien - dodaje.
Po wykryciu uszkodzenia drogowcy zwęzili most do jednego pasa i zakazali wjazdu samochodom ciężarowym. By przeprawę móc naprawić, trzeba jednak radykalniejszych kroków, które znacznie utrudnią życie mieszkańcom Bydgoszczy.
17 linii autobusowych pojedzie objazdami
Most Bernardyński musi zostać odciążony oraz pozbawiony drgań wywoływanych przez koła ciężkich samochodów i autobusów, dlatego od soboty (19 października) wstrzymany zostanie ruch autobusów - w sumie 17 linii dziennych i nocnych.
Linie nr 52, 55, 59 i 60 kierowane będą ul. Focha i Jagiellońską, a linie nr 64 i 80 przez Trasę Uniwersytecką. Drogowcy zdecydowali też o skierowaniu linii nr 64 i 80 pomiędzy rondem Kujawskim i ul. Ogińskiego przez ul. Wojska Polskiego i Trasę Uniwersytecką oraz o skróceniu linii nr 76 do Zbożowego Rynku.
Zmienione będą też trasy sześciu linii nocnych, dla których punktem przesiadkowym zostanie - oddany po remoncie do użytku - plac Kościeleckich. Zmiany oznaczają spore utrudnienia dla pasażerów, dlatego drogowcy apelują, by dokładnie zapoznać się z mapkami, które dostępne są w internecie oraz na przystankach autobusowych.
W grudniu zamkną most całkowicie
Co ważne, naprawianym mostem nadal będą jeździć tramwaje. Po moście w ograniczonym zakresie będą też jeździć samochody osobowe.
W grudniu - na jeden weekend - przeprawa zostanie jednak całkowicie zamknięta dla ruchu, żeby drogowcy mogli scalić elementy nowego przegubu mostu. Naprawa i związane z nią utrudnienia ma zakończyć się w połowie grudnia. W związku z tym, że czas gra tutaj istotną rolę, wykonawca jest wyłaniany z wolnej ręki. - Na razie nie chcę mówić o kosztach - ucina Nalazek.
60-letnie mosty się sypią
Most Bernardyński jest kolejnym - czwartym już - w Bydgoszczy, który w ostatnim czasie uległ uszkodzeniu - po Trasie Uniwersyteckiej, Wiaduktach Warszawskich oraz moście Pomorskim. 60-letnia przeprawa przez Brdę zostanie naprawiona tymczasowo.
- Tutaj nie mówimy o tym, że obiekt zostanie zabezpieczony na 30 czy 40 lat. Mówimy o okresie kilku lat i możliwości przygotowania się w tym czasie do przebudowy tego mostu. Niestety 60-letnie żelbetowe konstrukcje łatwiej ulegają awarii - rozkłada ręce nasz rozmówca.
Miasto będzie musiało przygotować projekt gruntownego remontu lub postawienia zupełnie nowej konstrukcji. Drogowcy nie ukrywają, że będzie to ogromne obciążenie dla budżetu miasta, tym bardziej że pilnej naprawy wymagają też chociażby Wiadukty Warszawskie.