Po skandalu z fałszowaniem dokumentów znów będą wydawać paszporty. Znamy datę
Dwóm urzędnikom biura paszportowego w Inowrocławiu prokuratura w Katowicach postawiła zarzuty dotyczące fałszowania dokumentów dla zorganizowanych grup przestępczych. Proceder nielegalnego wydawania dokumentów miał miejsce w latach 2018-2022. Śledczy muszą sprawdzić łącznie osiem tysięcy paszportów wydanych w tym okresie.
Sprawa była na tyle poważna, że wojewoda kujawsko-pomorski zdecydował o zamknięciu punktu aż do odwołania. - Prokuratura stwierdziła liczne braki w sprawowaniu należytego nadzoru oraz rzetelnej weryfikacji danych. Zalecono głębokie zmiany organizacyjne, z czasowym zamknięciem punktu włącznie i przeniesieniem zadań wraz z pozostałymi pracownikami do Bydgoszczy - wyjaśniał kilka miesięcy temu Michał Sztybel.
Punkt paszportowy w Inowrocławiu od 1 kwietnia?
Od 1 lipca mieszkańcy Inowrocławia chcący złożyć wniosek o paszport lub odebrać gotowy dokument, muszą jechać do oddalonej o 45 kilometrów Bydgoszczy. Pojawiła się jednak szansa, że wiosną się to zmieni. Miasto zaproponowało, że udostępni swoje pomieszczenia. - Teraz odbywają się rozmowy, które dotyczą określenia, które konkretnie to będą pomieszczenia. Analizujemy też, ilu pracowników musi być zatrudnionych - informuje Sztybel. - Tak, jak deklarowałem, punkt będzie znów działać, a planowana data otwarcia to 1 kwietnia - zapowiada wojewoda.
Po aferze w Inowrocławiu urząd wojewódzki wprowadził nowe procedury antykorupcyjne. Wszyscy pracownicy, zarówno w biurze paszportowym w Bydgoszczy, jak i w delegaturach w Toruniu, Włocławku i punkcie paszportowym w Grudziądzu, przeszli szkolenia. Sprawa prowadzona przez prokuraturę w Katowicach jest rozwojowa i obejmuje szersze śledztwo dotyczące przestępczości zorganizowanej.
Aktualnie wniosek o paszport można złożyć w Kujawsko-Pomorskiem w czterech miejscach - Bydgoszczy, Toruniu, Włocławku i Grudziądzu.