Samorządy odrabiają lekcje. Alarm już nie zaskoczy mieszkańców
Co zrobić, gdy zawyją syreny alarmowe, a na telefony przyjdą SMS-y z RCB z informacją o "możliwym ataku"? Ostatnie sytuacje na Lubelszczyźnie pokazały, że nie jesteśmy na to przygotowani. Dlatego samorządy ruszają z akcją edukacyjną.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak na ostatnie wydarzenia zareagowały władze miast?
- Jakie rady dla mieszkańców ma Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji?
- Jak zachować się w sytuacji alarmowej, jeżeli jesteśmy w pracy?
Jednym z miast, w którym można było usłyszeć odgłos syren, był Chełm. Jego władze dostały polecenie ich włączenia z wojewódzkiego sztabu kryzysowego. Jak mówił nam prezydent Jakub Banaszek, w takiej sytuacji nie ma czasu ani warunków do dyskusji. Trzeba się opierać na informacjach wojska i innych służb i jeśli jest polecenie, to się je wykonuje.
Broszura w Chełmie
Jednocześnie od pierwszych godzin po alarmie prezydent był w kontakcie z mieszkańcami za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych, w tym Facebooka. Poprosił o przesyłanie wszelkich pytań i wątpliwości zapewniając, że wspólnie z ekspertami przygotuje na nie odpowiedź. I tak się właśnie stało. W Chełmie opracowano "Poradnik alarmowy". "Znajdziecie w nim Państwo procedury i sposoby postępowania w przypadku ogłoszenia alarmu. Poradnik trafi do uczniów chełmskich szkół. Ci zaś przekażą go swoim najbliższym w tym (o co szczególnie prosimy) babciom i dziadkom" - pisze Jakub Banaszek. Broszura ma być też dostępna m.in. w kościołach i w cerkwi oraz lokalach gastronomicznych, a także w samym Urzędzie Miasta i podległych miastu instytucjach, w tym w Chełmskim Domu Kultury i w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie.
Film w Zamościu
Zamość przygotowuje coś innego - ma to być formuła multimedialna, film instruktażowy dla mieszkańców. Chodzi o to, by trafić i do młodszych, i do starszych, którzy powinni wiedzieć co oznaczają sygnały alarmowe, ale też jak się zachować w takiej sytuacji. - Film będziemy wysyłać do naszych jednostek, do szkół. Nie można wykluczyć, że dojdzie jeszcze do kolejnych sytuacji alarmowych. W mojej ocenie kluczowe są szkolenia i edukacja na wszystkich szczeblach. Czekamy też na uzgodnienia z Urzędem Wojewódzkim - mówi w TOK FM prezydent Zamościa Rafał Zwolak.
Pieniądze w Lublinie
Do działań szykuje się także Lublin. Prezydent Krzysztof Żuk właśnie podpisał umowę z wojewodą na dostarczenie miastu środków na obronę cywilną i ochronę ludności. Pieniądze mają pójść m.in. na stworzenie w mieście specjalnych miejsc na wypadek sytuacji kryzysowych, np. nalotów. "Będą to tzw. centra odporności, mieszczące się w ponad 30 szkołach. Mieszkańcy będą mogli skorzystać w nich m.in. z prądu, by podładować telefony czy zaopatrzyć się w wodę i prowiant, a nawet przenocować" - pisze prezydent.
Warto pamiętać również o tym, że także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało "Poradnik bezpieczeństwa". Już jest dostępny w sieci w formacie pdf, ale będzie też wersja papierowa, która ma trafić do naszych domów. Samorządowcy podkreślają, że to szczególnie ważne na wsiach i w małych miasteczkach wśród seniorów, którzy np. na co dzień nie korzystają z internetu. Jest szansa, że jeśli dostaną taki poradnik do skrzynki na listy, to zapoznają się z jego zawartością. Jednocześnie MSWiA przygotowało pierwszy filmik o sygnałach alarmowych - o tym, jak brzmią i jak należy na nie reagować.
MSWiA w poradniku radzi m.in jak przygotować się na sytuacje kryzysowe w domu czy w szkole. Nie chodzi tylko o wyjące syreny, ale np. o to, by uprzątnąć z korytarzy wszelkie niepotrzebne rzeczy czy regularnie sprawdzać instalacje. Z kolei w naszych miejscach pracy warto regularnie zgłaszać usterki i zablokowane drogi ewakuacyjne, przećwiczyć z zespołem plan awaryjny, ale też np. upewnić się, że wiemy, jak korzystać z AED (Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny) i apteczki.