Smog i komunikacja miejska. Dlaczego jednego dnia jest za darmo, a kolejnego już nie?
Alerty smogowe w Rzeszowie utrzymują się niemal od tygodnia. Mieszkańcy dostają ostrzeżenia Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o złej jakości powietrza i ograniczają aktywność na zewnątrz. Problem w tym, że działania miasta - w tym bezpłatna komunikacja miejska - nie zawsze idą z tymi alertami w parze. Dlaczego autobusy jednego dnia są darmowe, a kolejnego już nie?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jeden dzień bezpłatnej komunikacji to jaki koszt dla miasta?
- Jakie działania w związku z bezpłatną komunikacją na czas smogu zapowiada prezydent Rzeszowa?
- Czy kierowca autobusu widzi różnicę w liczbie pasażerów w dniach z bezpłatną komunikacją?
We wtorek i czwartek mieszkańcy Rzeszowa otrzymali alert RCB ostrzegający przed złym stanem powietrza, ale komunikacja miejska była płatna. Dzień później - odpowiednio w środę i w piątek - autobusy znów były bezpłatne. Smog pozostał ten sam, zmienił się jedynie status biletów.
Uchwała z 2017 roku i "jedna doba"
Miasto tłumaczy, że problem nie leży w braku woli, ale w przepisach. Jak wyjaśnia Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa, urzędnicy działają w granicach uchwały Rady Miasta przyjętej w 2017 roku. - W momencie otrzymania komunikatu o przekroczeniu wprowadzamy bezpłatną komunikację od północy. To nie jest nasze widzimisię, takie są zapisy uchwały - podkreśla w rozmowie z TOK FM.
Uchwała jasno wskazuje, że bezpłatne przejazdy mogą obowiązywać wyłącznie przez jedną dobę i tylko w przypadku przekroczenia norm pyłu. Oznacza to, że nawet jeśli alerty smogowe pojawiają się dzień po dniu, miasto każdorazowo musi "czekać" na kolejny komunikat i ponownie uruchamiać procedurę. W praktyce prowadzi to do paradoksu: jednego dnia mieszkańcy dostają ostrzeżenie przed smogiem, ale płacą za przejazdy, a następnego mogą już korzystać z bezpłatnej komunikacji.
Prezydent: Reagujemy za późno
Prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek nie ukrywa, że obecny system jest niewystarczający. Przyznaje, że miasto reaguje dopiero wtedy, gdy problem już występuje. - Wolelibyśmy reagować na predykcję [prognozę] - mówi.
Zauważa przy tym, że miasto dysponuje siecią czujników i oprogramowaniem pozwalającym przewidywać pogorszenie jakości powietrza z wyprzedzeniem. To jednak nie znajduje odzwierciedlenia w obowiązujących przepisach. Dlatego Fijołek zapowiada nowelizację uchwały, która ma umożliwić szybsze wprowadzanie bezpłatnej komunikacji.
Miasto wskazuje także na aspekt finansowy. Według szacunków ratusza jeden dzień bezpłatnych przejazdów to koszt rzędu 50-60 tysięcy złotych. Jak podkreśla Artur Gernand, są to realne ubytki w dochodach z biletów, choć - jak zaznacza - zdrowie mieszkańców pozostaje priorytetem.
Jednocześnie urzędnicy przekonują, że darmowa komunikacja przynosi efekty: więcej pasażerów w autobusach i mniej samochodów na ulicach. Twarde dane mają być analizowane dopiero po porównaniu kilku dni z rzędu. Jak to wygląda w praktyce? - Tłumów w rzeszowskich autobusach nie widać - mówi pan Mariusz, kierowca jednego z MPK-ów. - Na ulicach jest porównywalna liczba samochodów. (...) Jest to raczej normalny dzień w transporcie zbiorowym - ocenia w rozmowie z TOK FM.
Społecznicy: To nie jest działanie systemowe
Krytycznie na sytuację z samym smogiem patrzą społecznicy ze Strefy Działań Miejskich. Ich zdaniem miasto zbyt często zasłania się średnimi rocznymi i formalnym "mieszczeniem się w normach", podczas gdy zimą normy dobowe są przekraczane wielokrotnie przez wiele dni. - W sezonie grzewczym powietrze w Rzeszowie bywa po prostu szkodliwe dla zdrowia. Widać to nie tylko w danych z czujników, ale też w domowych oczyszczaczach powietrza - podkreślają.
Aktywiści zwracają uwagę, że bezpłatna komunikacja uruchamiana na pojedyncze dni to działanie doraźne, a nie systemowe. Od lat postulują m.in. ograniczenie ruchu samochodowego w centrum, rozwój buspasów, spójną sieć dróg rowerowych oraz redukcję liczby miejsc parkingowych w śródmieściu.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Intensywny tydzień za nami. Sprawdź, co pamiętasz! QUIZ tokfm.pl
Źródło: TOK FM