Ostatni weekend na katowickich basenach. W tym roku biły rekordy popularności
Kończy się sezon na otwartych basenach w Katowicach. Kąpieliska przy Rolnej i Gliwickiej są jeszcze czynne do niedzieli (28 sierpnia). Trochę dłużej - do 31 sierpnia - będzie otwarta Bugla. Najmłodsi mogą też korzystać z wodnych placów zabaw. Te zlokalizowane są na osiedlu Odrodzenia - przy ulicy Łętowskiego oraz na osiedlu Tysiąclecia - w rejonie Ułańskiej i ulicy Jadwigi Śląskiej. Będą czynne do 31 sierpnia. Z kolei z placów wodnych przy wejściu od ulicy Pułaskiego na Dolinę Trzech Stawów oraz przy Gliwickiej 224 na terenie Młodzieżowego Domu Kultury można korzystać do 11 września.
Dużo chętnych na kąpiele - pomogły upały i zmienione godziny otwarcia
Jak podaje Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji w Katowicach, najpopularniejszym miejscem do wypoczynku w upalne dni w tym sezonie był basen Bugla. Zanotowano tam aż 60 tys. wejść (rok temu to było 37 tys.). Niemal dwukrotnie poprawił wynik basen przy Rolnej. Rok temu mieszkańcy odwiedzili go 12,5 tys. razy, w tym 23 tys.
- Rolna to basen w Katowicach, którego problemem jest brak parkingu. To powodowało, że zazwyczaj zainteresowanie nim było mniejsze - wyjaśnia nam Daniel Muc, dyrektor katowickiego MOSiR-u. - W tym roku ten basen otworzyliśmy tydzień wcześniej niż Buglę. Mamy sygnały, że osoby, które wtedy pierwszy raz odwiedziły obiekt, przypomniały sobie o nim, zauważyły jego zalety. Jakoś poradziły sobie z problemem braków parkingów i już tam do końca sezonu zostały - dodaje.
Duża frekwencja na basenach to także efekt innych godzin otwarcia, elektronicznej sprzedaży biletów i tym samym braku kolejek. Nasz rozmówca zwraca uwagę, że w tym roku liczba dni słonecznych była większa niż w roku ubiegłym i to też miało znaczenie. - Mamy wrażenie, że zmieniają się nasze postpandemiczne zwyczaje. Trochę jeszcze w zeszłym roku w naszych głowach pozostawał COVID-19. W tym wyparował, mimo że ta choroba dalej jest, zaczynamy się do niej przyzwyczajać. Przebywanie na obiektach związanych z kontaktem fizycznym już nas nie przeraża - tłumaczy Daniel Muc.
Bilety przez Internet
Coraz chętniej korzystający z basenu Bugla kupowali na niego bilet przez Internet. Rok temu 20 procent biletów sprzedano w ten sposób, w tym roku już niemal co trzeci zakup był on-line. Zmniejszyło to kolejki do wejścia i ograniczyło koszty pracy kas o 40 procent. MOSiR zorganizował też pierwszy raz ankietę satysfakcji klienta. O jej wypełnienie proszono odwiedzających Buglę. Zdecydowana większość, bo 67 proc. ankietowanych - w skali od 1 do 5 - wystawiała basenowi najwyższą notę. 31 proc. ocenia obiekt na 4, a 1 proc. na 3.
- Trudno o negatywne opinie, gdy świeci słonce, w tle leci muzyka, jest woda, są wakacje i powodów do narzekań jest niewiele - śmieje się nasz rozmówca. Liczy jednak, że częściowo wyniki są efektem pracy ośrodka.
Aż 51 proc. ankietowanych uważa, że jakość wody jest lepsza niż w poprzednich latach, odmiennego zdania jest tylko 6 procent ankietowanych. Kwestie bezpieczeństwa w wodzie 78 proc. klientów ocenia bardzo dobrze i dobrze. Z pozytywnymi reakcjami spotkało się też przesunięcie godzin otwarcia basenu. Wcześniej Bugla czynna była od 9 do 18, a w te wakacje od 10 do 19. - Dalej będziemy modyfikować godziny, by osobom, które pracują, opłacało się po południu na basen wyjść - podkreśla nasz rozmówca.
Jak dodaje, kolejnym problemem do rozwiązania jest brak cienia. - Upały w ostatnich latach są o wiele bardziej dotkliwe niż kiedyś, więc ciężko wytrzymać na słońcu. Będziemy pracowali nad zielenią, ale by drzewa dawały cień, to oczywiście wymaga lat. Dlatego na początek szybkim rozwiązaniem będą dodatkowe parasole w przyszłym sezonie - deklaruje.
Sinice zamknęły kilka kąpielisk na Śląsku
Na katowickich otwartych basenach można się jeszcze kąpać, ale w ten weekend gorzej będzie z ochłodą w innych miejscach Śląska. Jak podaje rybnicki magistrat, z powodu wykwitu sinic kąpieliska w Kamieniu i na Pniowcu są zamknięte. O tymczasowym zakazie kąpieli zadecydował Powiatowy Inspektor Sanitarny w Rybniku.
Z powodu sinic nie można też nadal korzystać z kąpieli w Jeziorze Paprocańskim w Tychach. Nie można też wchodzić do części Jeziora Żywieckiego. Starostwo Powiatowe w Żywcu ostrzega przed sinicami, które pojawiły się na jeziorze od strony Zarzecza. Jak przypominają służby, kontakt z wydzielanymi przez sinice toksynami może skutkować odczynami alergicznymi.