Dąbrowa Górnicza pod wodą. Dwa obozy harcerskie ewakuowano. Nawałnice zrobiły swoje
Dąbrowa Górnicza zalana
Niespotykane nawałnice przeszły nad Dąbrową Górniczą. - Nawałnica, która przeszła nad Miasto Dąbrowa Górnicza przyniosła opad niespotykany do tej pory w naszym mieście. W mieście utworzyło się wiele rozlewisk, które utrudniają ruch bądź całkowicie uniemożliwiają przejazd - napisał w mediach społecznościowych Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej.
Straż Pożarna przyjęła ponad 300 zgłoszeń z terenu miasta. - Na tę chwilę sytuacja wydaje się być opanowana, ale w wielu miejscach w dalszym ciągu woda musi zostać odpompowana i tam wciąż występują utrudnienia. Zalanych jest dużo piwnic i podwórek. Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość, ponieważ strażacy i pracownicy wodociągów w pierwszej kolejności pracowali w miejscach, gdzie usuwali lokalne zagrożenia - dodał po godzinie 20.
Nawałnice na Śląsku
Najwięcej zgłoszeń było z województwa śląskiego - 418. W województwie opolskim strażacy odebrali 103 zgłoszenia, a w województwie warmińsko-mazurskim 45. Na Śląsku, w powiecie zawierciańskim ewakuowano zapobiegawczo dwa obozy harcerskie: łącznie 65 harcerzy i 14 osób z kadry. Kierzkowski dodał, że nikt nie został poszkodowany.
Po godz. 18 harcerze i kadra zapobiegawczo ewakuowali się z obozu z namiotami w miejscowości Podzamcze (gmina Ogrodzieniec, powiat zawierciański). Decyzję o ewakuacji podjął komendant obozu. W ewakuacji drugiego obozu uczestniczyli strażacy.
Ostrzeżenia IMiGW pierwszego, a na niektórych obszarach woj. śląskiego drugiego stopnia obowiązują do czwartkowego wieczoru. Meteorolodzy zapowiedzieli burze z miejscowymi silnymi opadami deszczu i porywami wiatru nawet do 95 km/h, lokalnie także grad.