,
Obserwuj
Świat

Jak ułożą się relacje USA-Europa? To najbardziej prawdopodobny scenariusz

2 min. czytania
17.02.2026 19:40

Po zakończonej w niedzielę Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa analitycy dyskutują możliwe scenariusze rozwoju relacji między Europą a USA. Jak mówił w TOK FM dyrektor warszawskiego biura Aspen Institute Bartłomiej Kot, prawdopodobne są trzy scenariusze. 

Donald Trump i Mark Rubio
Donald Trump i Mark Rubio
fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News

Dr Bartłomiej Kot ocenił w TOK FM, jak mogą wyglądać relacje amerykańsko-europejskie. Analityk, dyrektor warszawskiego biura Aspen Institute - w rozmowie z Karoliną Ledwicką - ocenił, że na stole są trzy scenariusze. 

Pierwszy scenariusz to w bezkrytyczne przyjęcie zaproszenia do przebudowy ładu międzynarodowego, jakie proponuje administracja Donalda Trumpa. Ale - jak powiedział - oznacza to także "zbliżenie się ideologiczne do trumpizmu i zaadaptowanie go na potrzeby europejskie".

- Bo w zasadzie ta oferta, o której mówił (podczas konferencji w Monachium) Marco Rubio, to nie tylko oferta polityki zagranicznej. To jest także oferta pełnej zbieżności ideologicznej, nie da się grać w taki sposób w polityce zagranicznej, jeżeli jednocześnie nie podejmie się właśnie tej oferty cywilizacyjnej - mówił gość "Wywiadu politycznego".

Jeśli chodzi o drugi scenariusz, to zakłada on odrzucenie propozycji administracji Trumpa. - Kreujemy autonomiczną Europę, która jednak będzie musiała - w jakim zakresie - wejść w konflikt nie tylko ideologiczny, ale poniekąd systemowy ze Stanami Zjednoczonymi - powiedział Kot.

Dlatego, że według eksperta "autonomiczna Europa prawdopodobnie będzie starała się za wszelką cenę utrzymać zręby liberalnego ładu międzynarodowego, którego Unia Europejska jest najlepszym dzieckiem". Zaznaczył jednak, że realizacja tego scenariusza - w jego ocenie - jest mało prawdopodobna, ze względu "na stopień współuzależnienia amerykańsko-europejskiego".

Trzeci scenariusz - jak wyjaśnił Kot - zakłada, "że Europa musi nabyć karty, którymi może grać w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi". Przyznał, jednak że to jest proces, "którego nie da się szybko zrealizować".

Redakcja poleca

- Można go przyspieszyć i to się dzieje na poziomie unijnym, chociażby przez pobudzenie europejskiego potencjału produkcyjnego w zakresie przemysłu obronnego, skupieniu się na zdolnościach technologicznych i suwerenności cyfrowej. To wszystko już ma miejsce - podkreślił. I dodał, że w tym scenariuszu istnieje możliwość "wejście w konstruktywny dialog z administracją Trumpa". Wyjaśnił, że przejawem tego "jest oferta, z którą przyjechał Elbridge Colby", czyli podsekretarz obrony do spraw politycznych Stanów Zjednoczonych. Chodzi o "zachęcenie Europejczyków do tego, aby wzięli na siebie aspekt obrony kontynentu". - Jednocześnie pozostawiając w rękach Amerykanów parasol nuklearny - powiedział.

Kluczowe w takim układzie jest zaufanie, że "Amerykanie zareagują w sposób nuklearny". 

Który z tych scenariuszy ma największe szanse na realizację? Zdaniem dyrektora warszawskiego biura Aspen Institute trzeci z "pewną modulacją". - Wiele będzie zależeć od tego, w jaki sposób będą reagować liderzy europejscy, na ile będą zdeterminowani i jak będą przebiegać wybory w państwach europejskich - mówił w rozmowie z Karoliną Lewicką. 

Źródło: TOK FM, Fot.BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News