Wojna z Iranem. USA "ugrzęzną" na dłużej? Ekspert ostrzega: Ryzyko dla naszego bezpieczeństwa
Były ambasador Polski przy NATO - Tomasz Szatkowski mówił w TOK FM, że przedłużenie się wojny USA z Iranem wiąże się z ryzykiem dla "naszego bezpieczeństwa".
Prezydent USA Donald Trump zapowiedział w poniedziałek, że uderzenie na Iran będzie "20 razy mocniejsze" niż dotychczas, jeśli Teheran będzie blokował transporty ropy naftowej i gazu ziemnego przez cieśninę Ormuz. Zagroził, że w wyniku tych ataków nie da się odbudować Iranu.
Jak ocenił w "Poranku TOK FM" były ambasador przy NATO Tomasz Szatkowski, europejscy sojusznicy Stanów Zjednoczonych nie będą chcieli wziąć udziału w "sposób aktywny" w wojnie z Iranem, gdyby doszło do jej przedłużenia. Zwrócił uwagę, że część państw UE uczestniczyła w działaniach wojennych w sposób "bardziej pasywny, czyli pomagając niektórym państwom Zatoki Perskiej w obronie przed irańskimi dronami".
- Mam nadzieje, że ten konflikt nie będzie się przedłużał i Stany Zjednoczone nie pozwolą sobie na ugrzęźnięcie w tej sytuacji. Uważam, że z tym wiązałoby się ryzyka dla naszego bezpieczeństwa - powiedział w TOK FM Szatkowski.
Dodał, że - jego zdaniem - nie wiadomo, jakie są cele strategiczne USA. - Jakie są cele Izraela, to jest w miarę jasne: osłabienie reżimu, osłabienie potencjału nuklearnego - dodał.
O protestach w Iranie przeczytasz na tokfm.pl, w tym artykule:
Atak na Iran
Stany Zjednoczone wspólnie z Izraelem już drugi tydzień atakują Iran.
Na rozpoczęty 28 lutego ostrzał amerykańsko-izraelski Iran odpowiedział atakami dronów i rakiet, które wymierzonyme były w Izrael, Jordanię, Irak i inne kraje Zatoki Perskiej, w których znajdują się amerykańskie bazy wojskowe, oraz zablokowaniem ruchu w cieśninie Ormuz, przez którą płynie eksportowana z regionu ropa i gaz.
Przeczytaj na tokfm.pl 5 rzeczy, które trzeba wiedzieć o ataku USA i Izraela na Iran.
Źródło: TOK FM, PAP, fot.SAUL LOEB/AFP/East News