,
Obserwuj
Świat

Kolejna ważna decyzja Bidena w sprawie Ukrainy. Zabiegali o to od lat

PAP
2 min. czytania
20.11.2024 07:05
Prezydent Joe Biden zezwolił na przekazanie Ukrainie min przeciwpiechotnych, ma to wzmocnić obronę tego kraju przed rosyjskimi atakami - poinformował "Washington Post".
|
|
fot. Eraldo Peres/Associated Press/East News

W opinii Pentagonu wysłanie min stanowi jeden z najbardziej pomocnych kroków, jakie administracja Bidena może podjąć, aby pomóc spowolnić ataki Rosji - napisał 'Washington Post'.

Gazeta - powołując się na swoje źródła - podała, że decyzja amerykańskiego przywódcy spotkała się z krytyką ze strony grup kontroli zbrojeń. Ich zdaniem wysyłanie takich min na Ukrainę jest potencjalnie kontrowersyjne. Ponad 160 krajów podpisało międzynarodowy traktat zakazujący ich używania. Mogą zagrozić ludności cywilnej.

Kijów zabiegał o to od lat

'Washington Post' zwrócił też uwagę, że Kijów zabiegał o miny od rozpoczęcia inwazji Rosji przed prawie trzema laty. Zobowiązał się nie używać ich na gęsto zaludnionych obszarach.

Po co Putin straszy bronią jądrową? Mocny scenariusz na koniec wojny w Ukrainie

Powołując się na urzędnika amerykańskiego dziennik wyjaśnił, że ten rodzaj min przeciwpiechotnych jest 'nietrwały'. Ulegają samozniszczniu lub tracą ładunek baterii, co powoduje, że stają się nieaktywne w ciągu kilku dni lub tygodni. Redukuje to zagrożenie dla cywilów.

Już wcześniej Stany Zjednoczone dostarczyły Ukrainie inny rodzaj min przeciwpiechotnych - tzw. Claymores. Są one rozstawiane nad ziemią i odpalane przez operatora. Jeśli są prawidłowo używane, zezwala na to konwencja o zakazie min.

Moskwa na liniach frontu rozmieściła miny przeciwpiechotne. Utrudnia to Ukrainie postępy w odzyskiwaniu własnego terytorium - podkreśla 'Washington Post'.

Rakiety ATACMS już w akcji. Wszystko, co musisz wiedzieć o tej 'śmiercionośnej broni'

Zgoda na ATACMS

Kilka dni temu prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden zgodził się, żeby Ukraina wykorzystywała amerykańską broń do rażenia celów w głębi Rosji. Chodzi głównie o pociski ATACMS.

- To artyleria rakietowa służąca do zwalczania celów na lądzie. W zależności od generacji ma zasięg od 160 do 300 kilometrów. Może przenosić nawet półtonową głowicę bojową, w tym z amunicją kasetową - powiedział tokfm.pl Mariusz Cielma, ekspert ds. wojskowości i redaktor naczelny 'Nowej Techniki Wojskowej'.

Ukraińskie siły po raz pierwszy wykorzystały pociski ATACMS do zaatakowania terytorium Rosji - poinformował we wtorek portal RBK-Ukraina, powołując się na źródło wojskowe. Cel został pomyślnie trafiony - dodano.