Cena Putina za Ukrainę? "Zgniły pokój" jest możliwy. Ale tylko pod jednym warunkiem
- - Żołnierze na froncie w ogóle nie spodziewają się, że ta wojna szybko się za kończy - mówił w w "Połączeniu" w Radiu TOK FM dziennikarz i współzałożyciel Fundacja Przyszłość dla Ukrainy UA Future, Piotr Kaszuwara;
- Jego zdaniem, zakończenie wojny w tym roku możliwe jest tylko wtedy, gdy USA przestanie wspierać Ukrainę
Dziennikarze śledczy z portalu Meduza podali szczegóły planu pokojowego Donalda Trumpa w sprawie wojny w Ukrainie. Podstawowe założenia to zawarcie rozejmu, rezygnacja Ukrainy z członkostwa w NATO, ale utrzymanie liczebność swojej armii. Z Rosji miałaby zostać zdjęte sankcje, a Ukraina zrezygnowałaby z planów odzyskania utraconych na rzecz Rosji terenów.
- Żołnierze na froncie, z którymi rozmawiałem, na razie w ogóle nie spodziewają się, że ta wojna szybko się zakończy - powiedział w "Połączeniu" w Radiu TOK FM dziennikarz i współzałożyciel Fundacja Przyszłość dla Ukrainy UA Future Piotr Kaszuwara.
Posłuchaj podcastu!
Kiedy realny koniec wojny?
Informacje ujawnione, przez dziennikarzy portalu Meduza określił, jako "zgniły pokój". - Jeżeli nie będzie wsparcia Stanów Zjednoczonych i rzeczywiście doszłoby do tego, że prezydent Wołodymyr Zełenski zostanie zmuszony, przez odcięcie pieniędzy i dostaw broni, do tego, żeby negocjować z Moskwą, żeby przystać na taki zgniły pokój, to rzeczywiście jest szansa, że jeszcze w tym roku wojna się zakończy - dodał Kaszuwara, który regularnie jeździ na Ukrainę.
Gość Jakuba Janiszewskiego od razu postawił pytanie. - Co będzie dalej, czy Rosjanie swój apetyt zaspokoją, czy jednak takie porozumienie da im czas na odbudowanie swojej armii - zastanawiał się Kaszuwara. Dziennikarz przywoła opinie, z których wynika, że w razie zamrożenia konfliktu, Rosjanie będą potrzebowali od 5 do 7 lat na odbudowę swojego potencjału wojskowego. - A teraz się mówi, że wystarczyłyby im dwa lata - dodał.
Putin daje sobie 3 lata? Ekspert wyjmuje tabelki i sprawdza alarmujące doniesienia
Szczegóły planu
Według ujawnionych informacji przez portal Meduza na przełomie lutego i marca ma dojść do spotkania Trump-Zełenski-Putin. Rozejm miałaby zostać zawarty na Wielkanoc, czyli 20 kwietnia. A do 9 maja strony miałyby zawrzeć pokój. Administracja amerykańska chciałaby, żeby Kijów zrezygnował z prób odzyskania okupowanych przez Rosję terytoriów (łącznie z Krymem). Na tym nie koniec, bo z Rosji miałby zostać zdjęte sankcje. Część od razu po podpisaniu paktu, a inne w ciągu trzech lat.
Posłuchaj podcastu: