,
Obserwuj
Świat

Wysłannik USA przybył do Moskwy. Kreml o proponowanym rozejmie: "Imitacja działań pokojowych"

PAP
3 min. czytania
13.03.2025 15:46
Amerykański wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff przybył do Moskwy, gdzie ma się spotkać z przywódcą Rosji Władimirem Putinem. Tematem rozmów ma być propozycja 30-dniowego zawieszenia broni w Ukrainie. Jeden z doradców Putina nazwał ją "imitacją działań pokojowych".
|
|
fot. Pavel Bednyakov / AP Photo / East News
  • Amerykański wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff przybył w czwartek do Moskwy. To jego drugie spotkanie z Putinem;
  • Kremlowski doradca stwierdził, że proponowane przez Waszyngton i Kijów zawieszenie broni w wojnie w Ukrainie to wyłącznie 'imitacja działań pokojowych';
  • 'Od ponad doby świat nie usłyszał żadnej znaczącej odpowiedzi ze strony Rosji na przedstawione propozycje. To po raz kolejny potwierdza, że to Rosja chce kontynuować wojnę' - skomentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

 

Wysłannik USA przybył do Moskwy

 

Amerykański wysłannik ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff przybył w czwartek do Moskwy, gdzie ma się spotkać z przywódcą Rosji Władimirem Putinem - podał Reuters za rosyjskimi mediami. Tematem rozmów ma być amerykańska propozycja 30-dniowego zawieszenia broni w Ukrainie.

Będzie to drugie spotkanie Witkoffa z Putinem. 12 lutego rozmawiali oni w Moskwie przez trzy godziny. Według 'New York Timesa' amerykański wysłannik został upoważniony przez administrację Donalda Trumpa do 'otwarcia kanału dyplomatycznego z Rosją' - podał wówczas dziennik, opisując to jako możliwy 'pierwszy krok w rozmowach na temat zakończenia wojny w Ukrainie'.

Po zakończonych we wtorek rozmowach USA-Ukraina w Arabii Saudyjskiej sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że propozycja 30-dniowego zawieszenia broni zostanie złożona Rosji 'wieloma kanałami'. Zaznaczył, że teraz 'piłka jest po stronie Rosji' i wyraził oczekiwanie, że Moskwa wykona gest dobrej woli i zgodzi się na rozejm. Prezydent USA Donald Trump we wtorek powiedział, że liczy, iż Moskwa przyjmie tę propozycję. Zasugerował, że sam będzie rozmawiał z Putinem 'jeszcze w tym tygodniu'.

Co teraz zrobi Rosja? 'Trump realizuje ich marzenie', dlatego mogę pójść mu na rękę

 

Rozejm to 'imitacja działań pokojowych'

 

Jurij Uszakow odniósł się do wspólnej propozycji USA i Ukrainy. 30-dniowy rozejm nazwał mianem 'imitacji działań pokojowych'. Kremlowski doradca stwierdził, że proponowane przez Waszyngton i Kijów zawieszenie broni w wojnie w Ukrainie będzie wyłącznie 'wytchnieniem dla ukraińskich sił zbrojnych'.

- Wydaje mi się, że w tej sytuacji nikt nie potrzebuje żadnych działań, które tylko imitują działania pokojowe - oświadczył Uszakow, cytowany przez agencję Reutera, powołującą się na rosyjskie media państwowe.

Kremlowski doradca ocenił też, że amerykańsko-ukraińska propozycja nie daje niczego Rosji, która - jak podkreślił - dąży do rozwiązania pokojowego w perspektywie długookresowej. Uszakow wyraził także nadzieję, że Stany Zjednoczone wezmą pod uwagę stanowisko Kremla w przyszłych inicjatywach na rzecz zakończenia wojny na Ukrainie.

Posłuchaj:

Zełenski: Rosja nie udzieliła dotąd znaczącej odpowiedzi

 

Ponad dobę po zakończeniu ukraińsko-amerykańskich rozmów o zawieszeniu walk w wojnie z Rosją Moskwa nie udzieliła znaczącej odpowiedzi na propozycje w tej sprawie - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

- Niestety, od ponad doby świat nie usłyszał żadnej znaczącej odpowiedzi ze strony Rosji na przedstawione propozycje. To po raz kolejny potwierdza, że to Rosja chce kontynuować wojnę i będzie starała się jak najbardziej opóźnić zawarcie pokoju. Mamy nadzieję, że presja Stanów Zjednoczonych będzie wystarczająca, aby zmusić Rosję do zakończenia wojny - powiedział Zełenski.

Prezydent spotkał się w czwartek z ukraińską delegacją, która we wtorek rozmawiała z Amerykanami w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej. Po spotkaniu Zełenski ocenił, że negocjacje z USA były konstruktywne.