,
Obserwuj
Świat

Trwają rozmowy delegacji USA i Rosji na temat wojny w Ukrainie. Czego należy się spodziewać?

PAP
3 min. czytania
24.03.2025 09:03
USA i Rosja rozmawiają w poniedziałek w stolicy Arabii Saudyjskiej na temat wojny w Ukrainie. Dzień wcześniej w Rijadzie Amerykanie spotkali się z delegacją Ukrainy. Rozmowy mają charakter techniczny i według mediów nie należy spodzewać się po nich przełomowych rozwiązań.
|
|
fot. EVELYN HOCKSTEIN/AFP/East News

Rozmowy w Rijadzie. Kto bierze w nich udział?

Jak ogłosił Departament Stanu USA, rozmowy są prowadzone na szczeblu ekspertów, bez udziału amerykańskich urzędników w randze ministra.

Według źródeł agencji Reutera USA reprezentują: Andrew Peek, wysokiej rangi przedstawiciel Rady Bezpieczeństwa Narodowego, i Michael Anton, dyrektor ds. planowania politycznego w Departamencie Stanu. Waszyngton, dążąc do wypracowania szerokiego rozejmu w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie, chce w pierwszej kolejności osiągnąć zawieszenia broni na Morzu Czarnym - podkreślił Reuters.

W składzie rosyjskiej delegacji są: Grigorij Karasin, były dyplomata, który kieruje obecnie Komisją Spraw Zagranicznych Rady Federacji (wyższej izby parlamentu), oraz Siergiej Biesieda, doradca szefa Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB). Według mediów i komentatorów nie są to osoby, które mają realny wpływ na decyzje Kremla. Biesieda, który kierował Piątą Służbą FSB, odpowiedzialną za zbieranie informacji wywiadowczych m.in. na Ukrainie, trafił w 2022 roku do aresztu domowego, gdy Władimir Putin był wściekły z powodu wolno postępującej inwazji.

Co jest głównym tematem rozmów w Rijadzie?

W niedzielę Kreml zapowiedział, że głównym tematem poniedziałkowych rozmów będzie przywrócenie funkcjonowania tzw. Inicjatywy Czarnomorskiej. Czarnomorską Inicjatywę Zbożową uzgodniono w lipcu 2022 r. dzięki mediacji Turcji i ONZ. To przedsięwzięcie umożliwiło - mimo wojny - wyeksportowanie przez Morze Czarne blisko 33 mln ton ukraińskich produktów rolnych. Rosja wycofała się z Inicjatywy po roku, twierdząc, że eksport jej żywności i nawozów napotyka na poważne trudności. Pomimo wycofania się Rosji z inicjatywy Ukraina zdołała przy pomocy dronów i swoich zasobów wyprzeć Rosjan z Morza Czarnego i kontynuować transport zboża.

Rosja szykuje się do ataku? Sikorski w TOK FM: Musimy się przygotowywać

Rozmowy USA - Ukraina

Dzień przed rozmowami rosyjsko-amerykańskimi w Rijadzie spotkały się delegacje USA i Ukrainy. Ukraiński minister obrony Rustem Umierow, który stoi na czele ukraińskiego zespołu, poinformował wieczorem, że rozmowy były "produktywne i treściwe". Wcześniej prezydent Ukrainy Zełenski powiadomił po rozmowie z Umierowem, że negocjacje były bardzo owocne, ale kluczowe jest naciskanie na przywódcę Rosji Putina, by faktycznie nakazał wstrzymanie ataków.

Tematami rozmów ukraińskiej i amerykańskiej delegacji były kwestie bezpieczeństwa, ochrona obiektów energetycznych i infrastruktury krytycznej. Umierowowi towarzyszy m.in. Pawło Palisa, wiceszef biura prezydenta Ukrainy.

Jak oceniła rosyjska redakcja BBC, raczej nie należy oczekiwać przełomowych oświadczeń po danej rundzie negocjacji, które mają charakter techniczny.

Wojna w Ukrainie. Na jakim etapie jesteśmy?

Negocjacje w Rijadzie zapowiedziano w ubiegłym tygodniu, po rozmowie prezydenta USA Donalda Trumpa z Putinem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Początkowo informowano, że do spotkania delegacji USA z Ukrainą i, oddzielnie, z Rosją dojdzie w poniedziałek. W sobotę wieczorem Zełenski powiadomił, że spotkanie delegacji ukraińskiej i amerykańskiej zostanie zorganizowane już w niedzielę.

Jak powiedział wysoko postawiony urzędnik ukraiński, cytowany przez AFP, Ukraina oczekuje po rozmowach w Rijadzie porozumienia co najmniej w sprawie częściowego rozejmu dotyczącego energetyki, infrastruktury cywilnej i zapewnienia swobodnej żeglugi na Morzu Czarnym.

Według "Washington Post" w Arabii Saudyjskiej nie dojdzie do spotkania twarzą w twarz delegacji Ukrainy i Rosji, co świadczy o ogromnych rozbieżnościach dzielących obie strony, mimo zapewnień Trumpa, że pokój "nigdy nie był bliżej".

Trump i Putin zgodzili się na 30-dniowe zawieszenie broni dotyczące obiektów energetycznych i infrastruktury. Porozumienie to jest jednak dużo węższe niż amerykańska propozycja 30-dniowego zawieszenia broni w przestrzeni powietrznej, na morzu i lądzie, którą podczas wcześniejszych rozmów w Arabii Saudyjskiej zaakceptowała Ukraina. W piątek obie strony oskarżyły się wzajemnie o złamanie zadeklarowanego częściowego rozejmu.

Według amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) Kreml wykorzystuje trwające negocjacje o wstrzymaniu ognia "w charakterze broni" i celowo przeinacza status oraz warunki przyszłego porozumienia o rozejmie, by opóźnić i podważać sens rozmów, mających prowadzić do zakończenia wojny.