Posłowie PiS do nowego szefa rady nadzorczej TVP. "Pan nie ma żadnego umocowania"
Decyzją ministra kultury i dziedzictwa narodowego zarząd TVP i jej rada nadzorcza zostali odwołani. Jak podaje dziennikarz Onetu Kamil Dziubka, dotychczasowy prezes TVP Mateusz Matyszkowicz uznał swoje odwołanie i podpisał odpowiednie dokumenty. Na Woronicza pojawił się także nowy przewodniczący rady nadzorczej TVP - adwokat Piotr Zemła. Otoczyli go przedstawiciele PiS-u, którzy bronili mu dostępu do gabinetu prezesa. - Zadzwońcie państwo po policję, jeśli uważacie, że jestem tu bezprawnie - mówił Zemła.
Posłowie nie kryli emocji. "Pan tutaj nie ma żadnego umocowania", "Jakim tytułem pan tu jest?" - krzyczano w jego stronę. Jeden z posłów zażądał okazania przez nowego przewodniczącego rady - dokumentów. Adwokat powtarzał, że nazywa się Piotr Zemła i jest przewodniczącym rady nadzorczej. - Nie mam obowiązku się legitymować wobec pana - mówił.
Inny poseł porównał adwokata do Jaruzelskiego, który "zamykał wolne media". Zemła odparł, że to jego opinia i nie zamierza z nią teraz polemizować.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego odwołał 19 grudnia prezesów Zarządów Telewizji Polskiej S.A., Polskiego Radia S.A. i Polskiej Agencji Prasowej S.A., a także ich rady nadzorcze. Minister powołał nowe rady nadzorcze tych spółek, które powołały nowe zarządy. Jak czytamy w komunikacie ministerstwa, szef resortu dokonał tego na podstawie kodeksu spółek handlowych.
Tuż po tej decyzji przestał działać sygnał TVP Info - także w internecie, telewizji regionalnych oraz TVP World. Zamiast nich emitowane są TVP1 i TVP2. Nie działa również portal tvp.info.
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty "taniej na zawsze". Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>